"Rząd zagłodzi Trybunał Święczkowskiego?"
"Jak nie będę dostawał emerytury to jakoś przetrwam".
Jak tłumaczył w TOK FM prof. Jerzy Stępień, zmiana prezesa Trybunału Konstytucyjnego z Julii Przyłębskiej na Bogdana Święczkowskiego, nic nie zmienia, jeśli chodzi o nielegalność orzeczeń obecnego TK - pisze Marta Zdanowska w tokfm.pl.
Były sędzia poparł także pomysł, aby odebrać wynagrodzenie nielegalnym sędziom.
Foto: Bogdan Święczkowski
Były prokurator krajowy, a wcześniej także m.in. były szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Bogdan Święczkowski został w poniedziałek powołany przez prezydenta Andrzeja Dudę na nowego prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
Według prof. Jerzego Stępnia nie jest to krok w dobrym kierunku. - Jego droga od samego początku, od kiedy był szeregowym prokuratorem w prokuraturze rejonowej, biegnie równolegle i bardzo blisko kariery pana Ziobry.
To człowiek, który jest absolutnie związany z byłym ministrem sprawiedliwości. Zawsze ci panowie byli razem. Więc ten stopień upolitycznienia jest stuprocentowy - mówił w "Pierwszym Programie" w TOK FM były prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Trybunał Konstytucyjny nie jest trybunałem. "Sytuacja jest groteskowa"
W ocenie rozmówcy Wojciecha Muzala nie ulega także żadnej wątpliwości, że trzech sędziów w TK to sędziowie dublerzy. - Oni powinni przestać pracować w Trybunale już w marcu zeszłego roku - po uchwale Sejmu. Ci trzej sędziowie a później ci, którzy wchodzili w ich kadencje, nie powinni tam w ogóle siedzieć - podkreślił prof. Stępień.
I przywoływał liczne wyroki, które kwestionują polski sąd konstytucyjny. - Mamy orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, które mówi, że ten organ nie pełni swojej funkcji i jest trwale zainfekowany stanem niepraworządności. Mamy orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE, które mówi to samo. A także orzeczenie Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - wymieniał.
Foto: Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego.
Święczkowski nowym prezesem TK. "Na imieniny pani Basi, przyjeżdżał z kwiatami" na Nowogrodzką.
Prof. Stępnia nie oburza więc, że w budżecie na przyszły rok koalicja rządowa nie zaplanowała środków na wynagrodzenia dla sędziów TK. - Są nielegalni, więc nie zaskakuje mnie myśl o tym, żeby wygasić w ten sposób Trybunał Konstytucyjny. Nawet jestem skłonny poczekać do wyboru nowego prezydenta i wyjaśnienia całej tej sytuacji.
Ostatecznie, jak nie będę dostawał swojej sędziowskiej emerytury, to jakoś z oszczędności przetrwamy te parę miesięcy. Ale naprawdę ta sytuacja jest groteskowa i trzeba ją rozwiązać jak najszybciej - podsumował były prezes Trybunału Konstytucyjnego. (TOKFM.PL).
Oprac. Stanisław Cybruch
emerytura, kadencja, koalicja, kwiaty, prezydent, prof. Stępień, sędzia, Święczkowski, TK, wynagrodzenie,
Komentarze
Prześlij komentarz