Życzenia na środę

Choć pogoda dziś
nie jest łaskawa
- uwierz mi, miła Pani  
- to nie moja sprawa.

Ja jednak, chciałbym ci dać,
jak najmilsze chwile -
słońce, ciepło, pogodę cacy,
i wyżej płatną pracę,
jaka się tobie należy...  
I po obiedzie umyte talerze.

A ponieważ pogodę
- jak zawsze - kształtuje niebo.
- Zwróć się do nieba z potrzebą
- może wysłucha
- twojej modlitwy.
- Może wysłucha ciebie
- bardziej, niż sitwy.

Radzę ci - mimo to
- bierz teraz, to co masz.
Bo w sobotę dostaniesz
- to, czego nie chcesz
- i będzie ci smutno,
- że traktują ciebie w niebie
- jak macochę okrutną.

W sobotę spuszczą na ziemię
deszcze obfite i wiatry srogie,
ulewy i podtopienia,
zalane piwnice,
zniszczone drogi,
zerwane mosty...

I u sąsiadów
większe zniszczenia,
niż tobie się śniło
- moja droga.
- Czyż nie jest ci miło?
Że im się więcej zniszczyło?

Takie też przyszło nam żegnać
mokre i zimne tegoroczne lato.  
I jeszcze na domiar złego
talibani zajęli, jak na złość,
Afganistan cały.
Zajęli niemal wnet,
jak Amerykanie odleciały.

Dla naszych to problem niemały.
Zwieźliśmy już do Polski tych,
co nam świadczyli usługi,
a teraz mamy kłopoty
jeden za drugim,
głównie na granicy białoruskiej.
Migrantów podrzuca nam Łukaszenka,
a ponieważ jesteśmy silnym
katolickim narodem,
chcemy ich pozbyć się głodem.

Moim miłym znajomym
z Facebooka i bloga
niosę dziś szczególnie
cenne wiano życzeń
- choć pogoda jest zimna,  
mokra i na ogół bardzo zła
- życzę wszystkim dobrego dnia.

Stanisław Cybruch
Facebook, granica, katolik, mokro, pogoda, zimno, życzenie, 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA