"AstraZeneca i 8 procent"
"Skąd wzięła się ta wpadka?"
Dwie niemieckie gazety błędnie poinformowały, że szczepionka AstraZeneki i Uniwersytetu Oksfordzkiego ma tylko 8 proc. skuteczności wśród seniorów.
Już wiadomo, jak doszło do tej kompromitującej wpadki.
Australijska siedziba firmy AstraZeneca
W poniedziałek wieczorem wybuchła medialna bomba. "Bild" i "Handelsblatt" podały, powołując się na źródła w niemieckim rządzie, że szczepionka produkowana przez koncern AstraZeneca może nie zostać dopuszczona w UE dla osób powyżej 65. roku życia.
Poinformowano, że skuteczność preparatu w tej grupie pacjentów wynosi tylko 8 proc. ("Bild" pisał o skuteczności "poniżej 10 proc.").
AstraZeneca stanowczo zdementowała te informacje, nazywając je "kompletnie fałszywymi".
We wtorek do sprawy odniosło się także niemieckie Ministerstwo Zdrowia - przedstawiciele resortu również zaprzeczyli doniesieniom "Bilda" i "Handelsblatt", podkreślając, że nie mają one oparcia w danych.
Szczepionka AstraZeneca nieskuteczna wśród seniorów? Zaprzeczają
Alex Wickham z Politico rzuca więcej światła na tę sprawę i wskazuje, jak doszło do swoistego "głuchego telefonu". 8 proc. to - jak wyjaśnił - odsetek osób starszych w grupie osób testujących szczepionkę podczas testów klinicznych.
Dziennikarz podkreśla jednak, że przedstawiciele niemieckiego rządu istotnie uderzają zakulisowo w brytyjską szczepionkę, choćby za pomocą tego typu przecieków prasowych.
Więcej na https://wydarzenia.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-astrazeneca-i-8-proc-skad-wziela-sie-ta-wpadka,nId,5010428#utm
Źródło: wydarzenia.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
AstraZeneca, Niemcy, głuchytelefon, osobastarsza, prasa, rząd, szczepionka, wpadka, zakulisowo,
Komentarze
Prześlij komentarz