"Ekspedientka nie obsłużyła osoby bez maseczki"
"I to ekspedientka dostanie karę".
Klienci sklepów mają obowiązek zakrywania nosa i ust.
W związku z tym wymogiem, ekspedientka jednego ze sklepów, odmówiła obsługi pani, która chciała zrobić zakupy bez maseczki. Jednak to nie klientka, a pracownica została ukarana grzywną.
Według resortu zdrowia ekspedient może odmówić obsługi klientowi bez maseczki
Foto: Shutterstock
Do zdarzenia doszło w jednym z suwalskich sklepów. Sprzedawczyni poprosiła klientkę, by zgodnie z wymogami związanymi z pandemią koronawirusa zasłoniła usta i nos. Ta jednak odmówiła, w związku z czym ekspedientka powiedziała, że jej nie obsłuży.
Sprawa trafiła na policję. Funkcjonariusze nie uznali jednak, że powinna zostać ukarana klientka, a ekspedientka. Wystąpili o nałożenie na nią grzywny w związku z "wykroczeniem przeciwko interesom konsumentów".
Powołali się na art. 135 Kodeksu wykroczeń, który mówi: "kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny".
Sąd Rejonowy w Suwałkach przychylił się do wniosku policji i w nieprawomocnym wyroku stwierdził, że ekspedientka powinna zapłacić 100 złotych grzywny.
"Proponujemy nieobsługiwanie"
Opisana reakcja na zachowanie ekspedientki jest jednak niezgodna z tym, jak do takich przypadków, odnosi się Ministerstwo Zdrowia.
Więcej - https://kobieta.onet.pl/ekspedientka-nie-obsluzyla-osoby-bez-maseczki-i-to-ona-dostanie-kare/demb6vz
Źródło: kobieta.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Klienci sklepów mają obowiązek zakrywania nosa i ust.
W związku z tym wymogiem, ekspedientka jednego ze sklepów, odmówiła obsługi pani, która chciała zrobić zakupy bez maseczki. Jednak to nie klientka, a pracownica została ukarana grzywną.
Według resortu zdrowia ekspedient może odmówić obsługi klientowi bez maseczki
Foto: Shutterstock
Do zdarzenia doszło w jednym z suwalskich sklepów. Sprzedawczyni poprosiła klientkę, by zgodnie z wymogami związanymi z pandemią koronawirusa zasłoniła usta i nos. Ta jednak odmówiła, w związku z czym ekspedientka powiedziała, że jej nie obsłuży.
Sprawa trafiła na policję. Funkcjonariusze nie uznali jednak, że powinna zostać ukarana klientka, a ekspedientka. Wystąpili o nałożenie na nią grzywny w związku z "wykroczeniem przeciwko interesom konsumentów".
Powołali się na art. 135 Kodeksu wykroczeń, który mówi: "kto, zajmując się sprzedażą towarów w przedsiębiorstwie handlu detalicznego lub w przedsiębiorstwie gastronomicznym, ukrywa przed nabywcą towar przeznaczony do sprzedaży lub umyślnie, bez uzasadnionej przyczyny, odmawia sprzedaży takiego towaru, podlega karze grzywny".
Sąd Rejonowy w Suwałkach przychylił się do wniosku policji i w nieprawomocnym wyroku stwierdził, że ekspedientka powinna zapłacić 100 złotych grzywny.
"Proponujemy nieobsługiwanie"
Opisana reakcja na zachowanie ekspedientki jest jednak niezgodna z tym, jak do takich przypadków, odnosi się Ministerstwo Zdrowia.
Więcej - https://kobieta.onet.pl/ekspedientka-nie-obsluzyla-osoby-bez-maseczki-i-to-ona-dostanie-kare/demb6vz
Źródło: kobieta.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz