"Dziś rocznica Sierpnia 1980"
"Kaczyński znowu będzie spał do południa?"
Co robił Kaczyński, gdy inni walczyli o Polską godność?
"Wiedzieli, czego się domagają, odzyskali godność" – tak Janina Jankowska wspomina robotników strajkujący w sierpniu 1980 roku. – Usłyszeli inny język i po raz pierwszy mieli poczucie wolności.
Reportaż radiowy Jankowskiej "Polski Sierpień" to jedno z najbardziej dojmujących świadectw tego, co w 1980 roku wydarzyło się w Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
Dziennikarka była tam razem ze strajkującymi. Wydarzenia, jedne z najważniejszych w naszej historii, widziała na własne oczy. Potem widziała również, jak potrafimy tę wielką historię systematycznie niszczyć.
– Po 40 latach PRL-u, państwa satelickiego, uśpionego w autorytarnym porządku, ludzie usłyszeli inny język i po raz pierwszy mieli poczucie wolności. Tak było w stoczni w czasie strajku w 1980 r., a po zarejestrowaniu NSZZ "Solidarność" rozlało się na całą Polskę – mówi Jankowska.
O Lechu Wałęsie zaś mówi: – Był rewelacyjny. Codziennie spotykał się w słynnej dziś sali BHP z wszystkimi delegatami strajkujących zakładów na tzw. plenach. Tam były najświeższe informacje.
Mówił do ludzi z niewyobrażalną energią, z niepodważalnym przekonaniem, że zwyciężymy. Każde spotkanie kończył słowami "Trzymamy i będziemy się trzymać!!!" A Kaczyński w tym czasie, jak zwykle, spał do południa.
Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/08/31/dzis-rocznica-sierpnia-kaczynski-znowu-bedzie-spal-do-poludnia/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Co robił Kaczyński, gdy inni walczyli o Polską godność?
"Wiedzieli, czego się domagają, odzyskali godność" – tak Janina Jankowska wspomina robotników strajkujący w sierpniu 1980 roku. – Usłyszeli inny język i po raz pierwszy mieli poczucie wolności.
Reportaż radiowy Jankowskiej "Polski Sierpień" to jedno z najbardziej dojmujących świadectw tego, co w 1980 roku wydarzyło się w Stoczni Gdańskiej im. Lenina.
Dziennikarka była tam razem ze strajkującymi. Wydarzenia, jedne z najważniejszych w naszej historii, widziała na własne oczy. Potem widziała również, jak potrafimy tę wielką historię systematycznie niszczyć.
– Po 40 latach PRL-u, państwa satelickiego, uśpionego w autorytarnym porządku, ludzie usłyszeli inny język i po raz pierwszy mieli poczucie wolności. Tak było w stoczni w czasie strajku w 1980 r., a po zarejestrowaniu NSZZ "Solidarność" rozlało się na całą Polskę – mówi Jankowska.
O Lechu Wałęsie zaś mówi: – Był rewelacyjny. Codziennie spotykał się w słynnej dziś sali BHP z wszystkimi delegatami strajkujących zakładów na tzw. plenach. Tam były najświeższe informacje.
Mówił do ludzi z niewyobrażalną energią, z niepodważalnym przekonaniem, że zwyciężymy. Każde spotkanie kończył słowami "Trzymamy i będziemy się trzymać!!!" A Kaczyński w tym czasie, jak zwykle, spał do południa.
Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/08/31/dzis-rocznica-sierpnia-kaczynski-znowu-bedzie-spal-do-poludnia/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz