Trzaskowski: "Róbmy wszystko, by nie doświadczyć losów mieszkańców Warszawy z 1944"

"Dbając o pamięć, róbmy absolutnie wszystko, żeby już nigdy żadne pokolenie Polek i Polaków nie musiało doświadczać losów mieszkańców Warszawy z 1944 r."

Powiedział w sobotę 1 sierpnia 2020, prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski, na uroczystości zasadzenia drzewa w miejscu budowy izby pamięci na Woli.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski

W sobotę w parku Powstańców Warszawy na warszawskiej Woli odbyła się uroczystość zasadzenia drzewa, w którego korzeniach wkopano akt erekcyjny izby pamięci. Izba, która ma powstać w tym miejscu, będzie upamiętniała powstańcze losy cywilnej ludności Warszawy, w tym zbrodnie okupanta na Woli.

W uroczystości, obok prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego, wzięli udział: uczestniczka powstania Wanda Traczyk-Stawska, marszałek Senatu Tomasz Grodzki, wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska, wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł i kardynał Kazimierz Nycz i powstańcy warszawscy.

Zapowiedź budowy izby pamięci

Prezydent Warszawy, zwracając się do zebranych, podkreślił, że przez lata o powstaniu mówiono nieprawdę lub nie mówiono w ogóle.

"Dziś rozpoczynamy realizację nowego etapu zachowania pamięci. Powstanie tu izba pamięci, w której udokumentujemy rzeź Woli i zagładę ludności cywilnej. Budowa to efekt starań całego komitetu kierowanego przez panią Wandę Tkaczyk-Stawską" - powiedział polityk.

Jego zdaniem pamięć o Powstaniu Warszawskim na zawsze pozostanie z nami. "Dbanie o pamięć o tych cywilach to dzisiaj nasz wspólny obowiązek" - oświadczył Trzaskowski.

"Niech to szczególne miejsce przypomina wszystkim o poświęceniu warszawianek i warszawiaków. (...) Niech to będzie również przestroga na przyszłość, że wojna przynosi okropną cenę nie tylko bohaterom, ale też ludności cywilnej, która później musi płacić rachunek czasami przez dziesięciolecia."

"Dbając o pamięć i przekazując ją naszym dzieciom, róbmy absolutnie wszystko, żeby już nigdy żadne pokolenie Polek i Polaków nie musiało doświadczać losów mieszkańców Warszawy z 1944 r." - dodał Trzaskowski.

Wanda Traczyk-Stawska: Niech tradycja bycia razem zostanie w Warszawie.

Uczestniczka powstania Wanda Traczyk-Stawska, zwracając się do korzystających z parku, przypomniała, że miejsce to było pierwotnie cmentarzem.

"Cmentarz nie opowie o sobie, bez izby pamięci, bo my umieramy. My - póki jeszcze jesteśmy - możemy jedynie zostawić pamięć o naszych kolegach, o ludności cywilnej, z którą mieliśmy to szczęście, być w powstaniu" - powiedziała.

Traczyk-Stawska dodała, że park ten "musi być szczególnie piękny", bo będzie on mówił: "nigdy więcej wojny".

Więcej - https://fakty.interia.pl/polska/news-rafal-trzaskowski-robmy-wszystko-by-nie-doswiadczyc-losow-mi,nId,4644472#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox

Źródło: fakty.interia.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA