"Symbol Warszawy, którego bardzo nie lubię"
"Pałac Kultury i Nauki obchodzi 65. urodziny."
- Budynek tak wyrazisty stylowo, po tylu latach istnienia, nie powinien być modyfikowany.
Natomiast można zmodyfikować jego otoczenie i wydaje mi się, że praca powinna iść w tym kierunku - mówiła o obchodzącym okrągłe urodziny, Pałacu Kultury i Nauki, varsavianistka Magdalena Stopa.
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie
We wtorek, 21 lipca 2020, mija dokładnie 65 lat, od zakończenia budowy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Znajdujący się w samym centrum miasta, wieżowiec, został wzniesiony jako "Dar narodów radzieckich, dla narodu polskiego". Pomysłodawcą całego projektu był Józef Stalin.
W budowie brało udział około 3 500 robotników rosyjskich, którzy mieszkali, w specjalnie dla nich wybudowanym, osiedlu. 16 z nich zginęło, w wypadkach, podczas budowy. Zostali pochowani na cmentarzu prawosławnym na Woli.
Pałac ma 44 piętra, a na 30 piętrze (na wysokości 114 metrów), znajduje się taras widokowy. Obecnie jest siedzibą Rady Warszawy. Działają w nim też: uczelnie wyższe, kino, cztery teatry, liczne kawiarnie i restauracje.
O urodzinach Pałacu Kultury i Nauki, redaktor Przemysław Iwańczyk rozmawiał z Magdaleną Stopą, varsavianistką, historyczką sztuki i autorką książki "Przed wojną i pałacem". Kobieta nie ukrywała, że nie darzy PKiN szczególną sympatią.
- Jako symbolu Warszawy, bardzo go nie lubię i w ogóle, go nie lubię - przyznała. - Natomiast stoi już 65 lat, a jest budynkiem zupełnie spektakularnym, więc tym symbolem się stał i takie też było zamierzenie tych, którzy go budowali - mówiła.
Magdalena Stopa podkreśla, że radzieckim włodarzom zależało na tym, by budowla zdominowała dawną strukturę Warszawy, i narzuciła tej części miasta, zupełnie nowy wygląd. Jak dodała - to się niewątpliwie udało.
Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26144305,symbol-warszawy-ktorego-bardzo-nie-lubie-palac-kultury-i.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
- Budynek tak wyrazisty stylowo, po tylu latach istnienia, nie powinien być modyfikowany.
Natomiast można zmodyfikować jego otoczenie i wydaje mi się, że praca powinna iść w tym kierunku - mówiła o obchodzącym okrągłe urodziny, Pałacu Kultury i Nauki, varsavianistka Magdalena Stopa.
Pałac Kultury i Nauki w Warszawie
We wtorek, 21 lipca 2020, mija dokładnie 65 lat, od zakończenia budowy Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Znajdujący się w samym centrum miasta, wieżowiec, został wzniesiony jako "Dar narodów radzieckich, dla narodu polskiego". Pomysłodawcą całego projektu był Józef Stalin.
W budowie brało udział około 3 500 robotników rosyjskich, którzy mieszkali, w specjalnie dla nich wybudowanym, osiedlu. 16 z nich zginęło, w wypadkach, podczas budowy. Zostali pochowani na cmentarzu prawosławnym na Woli.
Pałac ma 44 piętra, a na 30 piętrze (na wysokości 114 metrów), znajduje się taras widokowy. Obecnie jest siedzibą Rady Warszawy. Działają w nim też: uczelnie wyższe, kino, cztery teatry, liczne kawiarnie i restauracje.
O urodzinach Pałacu Kultury i Nauki, redaktor Przemysław Iwańczyk rozmawiał z Magdaleną Stopą, varsavianistką, historyczką sztuki i autorką książki "Przed wojną i pałacem". Kobieta nie ukrywała, że nie darzy PKiN szczególną sympatią.
- Jako symbolu Warszawy, bardzo go nie lubię i w ogóle, go nie lubię - przyznała. - Natomiast stoi już 65 lat, a jest budynkiem zupełnie spektakularnym, więc tym symbolem się stał i takie też było zamierzenie tych, którzy go budowali - mówiła.
Magdalena Stopa podkreśla, że radzieckim włodarzom zależało na tym, by budowla zdominowała dawną strukturę Warszawy, i narzuciła tej części miasta, zupełnie nowy wygląd. Jak dodała - to się niewątpliwie udało.
Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26144305,symbol-warszawy-ktorego-bardzo-nie-lubie-palac-kultury-i.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz