"Po szczycie w Brukseli. Rafał Trzaskowski komentuje"
"Pieniądze dla Polski trzeba będzie jeszcze "obronić."
Polityka spójności UE to podstawa.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ocenił, że łącznie - w nowej perspektywie finansowej UE - pieniędzy dla Polski będzie dużo...
Ale - jak wskazał - trzeba je będzie, jeszcze "obronić", w dalszych negocjacjach. Zwrócił też uwagę, że do ich wydania, potrzebna jest współpraca rządu, z samorządami.
"Czy to jest powód do zadowolenia?"
Rezultaty szczytu podsumował we wtorek po południu niedawny kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski (w przeszłości m.in. minister ds. europejskich w rządzie Ewy Kopacz).
"Wyniki szczytu UE dla Polski, w telegraficznym skrócie, to: złagodzone zapisy o praworządności, dostęp do części funduszy dla regionów zależnych od węgla bez wymogu włączania się Polski w osiągnięcie celu neutralności klimatycznej. Rząd PiS ogłosił, że to sukces. Ale czy na pewno?" - napisał na Facebooku.
Rafał Trzaskowski zwrócił uwagę, że "zapisy o jakimkolwiek powiązaniu funduszy z kryterium praworządności, pojawiły się w ustaleniach, pierwszy raz w historii Unii". "Zostały złagodzone w stosunku do pierwotnej propozycji, ale są".
"Wbrew triumfalnym deklaracjom premiera i innych przedstawicieli rządu. Czy to jest powód do zadowolenia? A przede wszystkim - w jakim miejscu się znaleźliśmy, że premier 'broni' swojego państwa przed tym, że partnerzy oczekują od jego rządu, przestrzegania prawa polskiego i unijnego?" - ironizował.
Więcej - https://fakty.interia.pl/raporty/raport-polityka-spojnosci-ue/artykuly/news-po-szczycie-w-brukseli-rafal-trzaskowski-pieniadze-dla-polsk,nId,4623773#utm
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Polityka spójności UE to podstawa.
Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski ocenił, że łącznie - w nowej perspektywie finansowej UE - pieniędzy dla Polski będzie dużo...
Ale - jak wskazał - trzeba je będzie, jeszcze "obronić", w dalszych negocjacjach. Zwrócił też uwagę, że do ich wydania, potrzebna jest współpraca rządu, z samorządami.
"Czy to jest powód do zadowolenia?"
Rezultaty szczytu podsumował we wtorek po południu niedawny kandydat Koalicji Obywatelskiej na prezydenta Rafał Trzaskowski (w przeszłości m.in. minister ds. europejskich w rządzie Ewy Kopacz).
"Wyniki szczytu UE dla Polski, w telegraficznym skrócie, to: złagodzone zapisy o praworządności, dostęp do części funduszy dla regionów zależnych od węgla bez wymogu włączania się Polski w osiągnięcie celu neutralności klimatycznej. Rząd PiS ogłosił, że to sukces. Ale czy na pewno?" - napisał na Facebooku.
Rafał Trzaskowski zwrócił uwagę, że "zapisy o jakimkolwiek powiązaniu funduszy z kryterium praworządności, pojawiły się w ustaleniach, pierwszy raz w historii Unii". "Zostały złagodzone w stosunku do pierwotnej propozycji, ale są".
"Wbrew triumfalnym deklaracjom premiera i innych przedstawicieli rządu. Czy to jest powód do zadowolenia? A przede wszystkim - w jakim miejscu się znaleźliśmy, że premier 'broni' swojego państwa przed tym, że partnerzy oczekują od jego rządu, przestrzegania prawa polskiego i unijnego?" - ironizował.
Więcej - https://fakty.interia.pl/raporty/raport-polityka-spojnosci-ue/artykuly/news-po-szczycie-w-brukseli-rafal-trzaskowski-pieniadze-dla-polsk,nId,4623773#utm
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz