"Nieważne, kto wygrał, a kto przegrał wojnę"
"Wojna jest zła i destrukcyjna zawsze dla obu stron sporu".
Kampania prezydencka i to, co się dzieje po niej, pokazała jedno: W Polsce toczy się wojna.
Są generałowie tej wojny (politycy) i jej żołnierze (my wszyscy). Tyle, że na wojnie zawsze się przegrywa, niezależnie od wyniku.
Nieważne, kto wygrał, a kto przegrał wojnę. Wojna jest zła i destrukcyjna, zawsze dla obu stron sporu. Ludzie na wojnie niczego nie budują, tylko wszystko niszczą i wciąż, każdego dnia, walczą o przetrwanie.
A tak się składa, że my tu w Polsce, od kilku lat jesteśmy na wojnie. I nie pójdziemy do przodu, dopóki jej nie zakończymy.
Bo to wojna jest najgorsza, w odchodzeniu od demokracji, nie brak trójpodziału władzy, pełnej wolności słowa, czy ograniczanie praw obywatelskich i praw kobiet. Owszem, to są rzeczy straszne i niewyobrażalne, ale moim zdaniem gorsze jest wytworzenie przez władze atmosfery ciągłej walki wszystkich ze wszystkimi.
I przekształcenie Polski, w kraj, który jest na wojnie. Niestety, nie racjonalnej i koniecznej, z wrogiem zewnętrznym, ale na tej najgorszej z możliwych - wojen – wykańczającej, wykrwawiającej, bratobójczej walce.
Ta wojna, to życie latami, w stanie ciągłego stresu, hormonów walki i ucieczki buzujących, niemal 24 godziny na dobę, życie na huśtawce skrajnych emocji: nadziei i rozpaczy, i wszechobecnej nienawiści do ludzi o innych poglądach, którzy dzielą z nami nasz kraj.
Na wojnie człowiek nie myśli o rozwoju, o zdobywaniu nowych umiejętności, o polepszaniu swojego życia.
Myśli tylko o tym, żeby przetrwać i zapewnić podstawowe biologiczne bezpieczeństwo (mieszkanie, jedzenie) swojej rodzinie, dzieciom.
Nad potrzebami wyższymi, zastanawia się dopiero wtedy, gdy to wszystko ma. I nie jest to żadne odkrycie, przeciwnie, to normalne i opisane przez socjologów i psychologów społecznych - pisze Eliza Michalik.
Więcej - https://koduj24.pl/niewazne-kto-wygral-a-kto-przegral-wojne/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Kampania prezydencka i to, co się dzieje po niej, pokazała jedno: W Polsce toczy się wojna.
Są generałowie tej wojny (politycy) i jej żołnierze (my wszyscy). Tyle, że na wojnie zawsze się przegrywa, niezależnie od wyniku.
Nieważne, kto wygrał, a kto przegrał wojnę. Wojna jest zła i destrukcyjna, zawsze dla obu stron sporu. Ludzie na wojnie niczego nie budują, tylko wszystko niszczą i wciąż, każdego dnia, walczą o przetrwanie.
A tak się składa, że my tu w Polsce, od kilku lat jesteśmy na wojnie. I nie pójdziemy do przodu, dopóki jej nie zakończymy.
Bo to wojna jest najgorsza, w odchodzeniu od demokracji, nie brak trójpodziału władzy, pełnej wolności słowa, czy ograniczanie praw obywatelskich i praw kobiet. Owszem, to są rzeczy straszne i niewyobrażalne, ale moim zdaniem gorsze jest wytworzenie przez władze atmosfery ciągłej walki wszystkich ze wszystkimi.
I przekształcenie Polski, w kraj, który jest na wojnie. Niestety, nie racjonalnej i koniecznej, z wrogiem zewnętrznym, ale na tej najgorszej z możliwych - wojen – wykańczającej, wykrwawiającej, bratobójczej walce.
Ta wojna, to życie latami, w stanie ciągłego stresu, hormonów walki i ucieczki buzujących, niemal 24 godziny na dobę, życie na huśtawce skrajnych emocji: nadziei i rozpaczy, i wszechobecnej nienawiści do ludzi o innych poglądach, którzy dzielą z nami nasz kraj.
Na wojnie człowiek nie myśli o rozwoju, o zdobywaniu nowych umiejętności, o polepszaniu swojego życia.
Myśli tylko o tym, żeby przetrwać i zapewnić podstawowe biologiczne bezpieczeństwo (mieszkanie, jedzenie) swojej rodzinie, dzieciom.
Nad potrzebami wyższymi, zastanawia się dopiero wtedy, gdy to wszystko ma. I nie jest to żadne odkrycie, przeciwnie, to normalne i opisane przez socjologów i psychologów społecznych - pisze Eliza Michalik.
Więcej - https://koduj24.pl/niewazne-kto-wygral-a-kto-przegral-wojne/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz