"Koronawirus wstrzymał grypę, może ruszyć gruźlicę"
Obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, przyczyniły się na półkuli północnej...
Do zauważalnego spadku, zachorowań na grypę i niektóre inne choroby zakaźne - pisze na swej stronie internetowej prestiżowe czasopismo "Nature".
Są jednak obawy, że zwiększy się liczba zachorowań, m.in. na gruźlicę.
Koronawirus pod mikroskopem, koloryzowane
Według najnowszych danych, sezon grypowy, trwający zwykle do końca maja, skrócił się w tym roku, nawet o 6 tygodni. Naukowcy sprawdzą, czy podobnie będzie, na półkuli południowej.
Powszechne zwiększenie dystansu społecznego, zmniejszyło także, liczbę przypadków innych chorób zakaźnych, choć nie wszystkich.
Rocznie na świecie, na grypę umiera średnio, od 290 tysięcy do 650 tysięcy osób. Dane z 71 krajów wskazują, że tradycyjnie maksimum sezonu grypowego, przypadło na półkuli północnej na luty, ale spadek liczby przypadków, został potem znacznie przyspieszony.
W związku z wprowadzonymi, w obliczu ogłoszonej przez WHO, 11 marca 2020 r. pandemii koronawirusa ograniczeniami, zwiększeniem dystansu społecznego, czy stosowanym w szeregu krajów lockdownem, liczba potwierdzonych laboratoryjnie zachorowań na grypę, ostro spadła już na początku kwietnia.
To oznacza, że na grypę mogło umrzeć w tym roku, kilkadziesiąt tysięcy osób mniej, niż przeciętnie. Trudno jednak na razie precyzyjnie określić tę liczbę, bo statystyki zakłóca liczba śmiertelnych ofiar Covid-19.
Więcej - https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-koronawirus-wstrzymal-grype-moze-ruszyc-gruzlice,nId,4517618#utm
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Do zauważalnego spadku, zachorowań na grypę i niektóre inne choroby zakaźne - pisze na swej stronie internetowej prestiżowe czasopismo "Nature".
Są jednak obawy, że zwiększy się liczba zachorowań, m.in. na gruźlicę.
Koronawirus pod mikroskopem, koloryzowane
Według najnowszych danych, sezon grypowy, trwający zwykle do końca maja, skrócił się w tym roku, nawet o 6 tygodni. Naukowcy sprawdzą, czy podobnie będzie, na półkuli południowej.
Powszechne zwiększenie dystansu społecznego, zmniejszyło także, liczbę przypadków innych chorób zakaźnych, choć nie wszystkich.
Rocznie na świecie, na grypę umiera średnio, od 290 tysięcy do 650 tysięcy osób. Dane z 71 krajów wskazują, że tradycyjnie maksimum sezonu grypowego, przypadło na półkuli północnej na luty, ale spadek liczby przypadków, został potem znacznie przyspieszony.
W związku z wprowadzonymi, w obliczu ogłoszonej przez WHO, 11 marca 2020 r. pandemii koronawirusa ograniczeniami, zwiększeniem dystansu społecznego, czy stosowanym w szeregu krajów lockdownem, liczba potwierdzonych laboratoryjnie zachorowań na grypę, ostro spadła już na początku kwietnia.
To oznacza, że na grypę mogło umrzeć w tym roku, kilkadziesiąt tysięcy osób mniej, niż przeciętnie. Trudno jednak na razie precyzyjnie określić tę liczbę, bo statystyki zakłóca liczba śmiertelnych ofiar Covid-19.
Więcej - https://fakty.interia.pl/raporty/raport-koronawirus-chiny/aktualnosci/news-koronawirus-wstrzymal-grype-moze-ruszyc-gruzlice,nId,4517618#utm
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz