"Czy Trzaskowskiemu się uda?"
Nie będzie łatwo utrzymać jedność, między tymi, którzy na Rafała głosowali z przekonania...
A tymi, dla których był on jedynie wyborem, mniejszego zła - pisze Andrzej Karmiński w koduj24.pl.
Rafał Trzaskowski postanowił podtrzymać zapał swoich wyborców i przekształcić go w samorządowy, międzypartyjny i bezpartyjny, ruch społeczny.
Nie bacząc na dotychczasowe, niezbyt zachęcające doświadczenia obywatelskich ruchów – Palikota, Nowoczesnej czy Wiosny, postanowił stworzyć nowy polityczny byt, w którym 10 milionów głosujących, za powrotem do państwa prawa, mogłoby uczestniczyć w demokratycznych przemianach Polski.
Chwała jemu za to i kibicować będę nowej Solidarności, ze wszystkich sił, chociaż nie bez obaw. Poważnych obaw.
Nie będzie łatwo utrzymać jedność, między tymi, którzy na Rafała głosowali z przekonania, a tymi, dla których był on jedynie wyborem, mniejszego zła. Trudno też wyobrazić sobie, że kierownictwa partii opozycyjnych, z entuzjazmem potraktują nowy ruch, który może rozluźnić ich partyjną dyscyplinę...
I czynnie wesprą formację, która może osłabiać zwartość dotychczasowych, wspólnot ideowych. A najtrudniej wyobrazić sobie, że przestępcza grupa trzymająca władzę, zrealizuje ostatnie obietnice i nie rozpocznie nowej wojny, z nowym przeciwnikiem.
Nie postawię złamanego grosza, na realizację powyborczych zapewnień Zjednoczonej Prawicy, że odtąd przestaną dzielić ludzi, że będą budować wspólnotę, że z szacunkiem potraktują miliony Polaków, których wcześniej wykreślili, ze spisu pełnoprawnych obywateli i patriotów.
Bardzo się niepokoję pełzającym przyzwoleniem na chamstwo i kłamstwo. Groźna jest postępująca bierność wobec przemocy. Groźna, bo oznacza, że Polacy zaczynają być gotowi na autorytaryzm.
Bardzo chciałbym, żeby Trzaskowskiemu się udało. Gdyż wroga wewnętrznego możemy pokonać tylko silną więzią i pamięcią zbiorową. Więzią, która wzmacnia wytrwałość i cementuje odporność, na indoktrynację i kłamstwo.
I pamięcią, która utrwala świadomość, że prawość i przyzwoitość, jeszcze nie zginęły, póki my żyjemy.
Więcej - https://koduj24.pl/czy-trzaskowskiemu-sie-uda/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
A tymi, dla których był on jedynie wyborem, mniejszego zła - pisze Andrzej Karmiński w koduj24.pl.
Rafał Trzaskowski postanowił podtrzymać zapał swoich wyborców i przekształcić go w samorządowy, międzypartyjny i bezpartyjny, ruch społeczny.
Nie bacząc na dotychczasowe, niezbyt zachęcające doświadczenia obywatelskich ruchów – Palikota, Nowoczesnej czy Wiosny, postanowił stworzyć nowy polityczny byt, w którym 10 milionów głosujących, za powrotem do państwa prawa, mogłoby uczestniczyć w demokratycznych przemianach Polski.
Chwała jemu za to i kibicować będę nowej Solidarności, ze wszystkich sił, chociaż nie bez obaw. Poważnych obaw.
Nie będzie łatwo utrzymać jedność, między tymi, którzy na Rafała głosowali z przekonania, a tymi, dla których był on jedynie wyborem, mniejszego zła. Trudno też wyobrazić sobie, że kierownictwa partii opozycyjnych, z entuzjazmem potraktują nowy ruch, który może rozluźnić ich partyjną dyscyplinę...
I czynnie wesprą formację, która może osłabiać zwartość dotychczasowych, wspólnot ideowych. A najtrudniej wyobrazić sobie, że przestępcza grupa trzymająca władzę, zrealizuje ostatnie obietnice i nie rozpocznie nowej wojny, z nowym przeciwnikiem.
Nie postawię złamanego grosza, na realizację powyborczych zapewnień Zjednoczonej Prawicy, że odtąd przestaną dzielić ludzi, że będą budować wspólnotę, że z szacunkiem potraktują miliony Polaków, których wcześniej wykreślili, ze spisu pełnoprawnych obywateli i patriotów.
Bardzo się niepokoję pełzającym przyzwoleniem na chamstwo i kłamstwo. Groźna jest postępująca bierność wobec przemocy. Groźna, bo oznacza, że Polacy zaczynają być gotowi na autorytaryzm.
Bardzo chciałbym, żeby Trzaskowskiemu się udało. Gdyż wroga wewnętrznego możemy pokonać tylko silną więzią i pamięcią zbiorową. Więzią, która wzmacnia wytrwałość i cementuje odporność, na indoktrynację i kłamstwo.
I pamięcią, która utrwala świadomość, że prawość i przyzwoitość, jeszcze nie zginęły, póki my żyjemy.
Więcej - https://koduj24.pl/czy-trzaskowskiemu-sie-uda/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz