Bruksela. Mateusz Morawiecki: "Jest bardzo dużo rozbieżności"
O komentarzu premiera Morawieckiego z negocjacji w Brukseli - pisze Bartosz Bednarz, z Interii.
- Jest to kwestia wyważenia różnych racji; wskazujemy na konieczność dalszych negocjacji, stanowiska się zbliżają.
- Ale jeszcze nie we wszystkich sprawach – powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki, przed trzecim dniem negocjacji, nad wieloletnim budżetem Unii Europejskiej i funduszem odbudowy.
Premier Mateusz Morawiecki w Brukseli
- Po ponad dwóch dniach rozmów, negocjacji, cały czas mamy kilka spraw nieuzgodnionych - podkreślił szef polskiego rządu.
Punkty sporne, co do których przywódcy, wciąż się nie porozumieli, to sposób zarządzania pieniędzmi z tzw. funduszu odbudowy, wysokość środków, które miałyby trafić do państw w postaci grantów i pożyczek oraz praworządność.
Nie jest pewne też, ile pieniędzy jest obecnie na stole do podziału, w najbliższych latach. Przewodniczący Rady Europejskiej wyszedł z propozycją, by było to 1,82 bln euro, w tym fundusz odbudowy to 750 mld euro.
Dzisiaj rano, 19 lipca 2020, przywódcy mieli otrzymać nową propozycję, która potrafiłaby zbliżyć stanowiska, podzielonej Europy.
- Jest bardzo dużo rozbieżności, zasadnicze różnice między państwami. Północ - "grupa skąpców" - chce ograniczyć pulę dotacji do minimum, a zwiększyć poziom kredytów - tłumaczył premier Morawiecki.
Więcej - https://fakty.interia.pl/raporty/raport-polityka-spojnosci-ue/artykuly/news-mateusz-morawiecki-jest-bardzo-duzo-rozbieznosci,nId,4620002#utm
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
- Jest to kwestia wyważenia różnych racji; wskazujemy na konieczność dalszych negocjacji, stanowiska się zbliżają.
- Ale jeszcze nie we wszystkich sprawach – powiedział w Brukseli premier Mateusz Morawiecki, przed trzecim dniem negocjacji, nad wieloletnim budżetem Unii Europejskiej i funduszem odbudowy.
Premier Mateusz Morawiecki w Brukseli
- Po ponad dwóch dniach rozmów, negocjacji, cały czas mamy kilka spraw nieuzgodnionych - podkreślił szef polskiego rządu.
Punkty sporne, co do których przywódcy, wciąż się nie porozumieli, to sposób zarządzania pieniędzmi z tzw. funduszu odbudowy, wysokość środków, które miałyby trafić do państw w postaci grantów i pożyczek oraz praworządność.
Nie jest pewne też, ile pieniędzy jest obecnie na stole do podziału, w najbliższych latach. Przewodniczący Rady Europejskiej wyszedł z propozycją, by było to 1,82 bln euro, w tym fundusz odbudowy to 750 mld euro.
Dzisiaj rano, 19 lipca 2020, przywódcy mieli otrzymać nową propozycję, która potrafiłaby zbliżyć stanowiska, podzielonej Europy.
- Jest bardzo dużo rozbieżności, zasadnicze różnice między państwami. Północ - "grupa skąpców" - chce ograniczyć pulę dotacji do minimum, a zwiększyć poziom kredytów - tłumaczył premier Morawiecki.
Więcej - https://fakty.interia.pl/raporty/raport-polityka-spojnosci-ue/artykuly/news-mateusz-morawiecki-jest-bardzo-duzo-rozbieznosci,nId,4620002#utm
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz