"Wybory 2020. Andrzej Duda wręczył strażakom promesy na auta"
"Dlaczego nie kluczyki? - grzecznie pytamy.
Wybory prezydenckie nadchodzą wielkimi krokami. Za 18 dni pójdziemy do urn, w czasie nasilenia epidemii.
A urzędujący prezydent Andrzej Duda postanowił pokazać się wśród strażaków. Już w trzech województwach zorganizowano uroczystości, wręczania czerwonych teczek, z promesami na zakup wozów dla ochotniczych straży pożarnych. Rzecznik prezydenta zapewnia, że to wcale nie kampania wyborcza.
Wybory prezydenckie. Andrzej Duda wręczył strażakom promesy na zakup nowych wozów gaśniczych.
Nie brakowało wzniosłych słów, hymnu państwowego, salutów i flagi wciągniętej na drabinę wozu strażackiego. W Lipuszu (woj. pomorskie) prezydent Andrzej Duda wręczał strażakom promesy za zakup nowych wozów ratowniczo-gaśniczych.
Dziennikarze sprawdzili, czym są te promesy i dlaczego prezydent, nie wręcza kluczyków do nowych aut.
Promesa (po łacińsku promissa) oznacza obietnicę, w tym wypadku dotyczy ona sfinansowania zakupu nowego auta. Jak tłumaczy jeden z pomorskich strażaków, promesa nie jest talonem za zakup samochodu, z którym idzie się do producenta i wraca od niego z nowym autem.
Papier w czerwonej teczce zaświadcza, że kilka instytucji, zgadza się sfinansować strażackie auto. Prawdziwe samochody dojadą do remiz w 2021 roku.
- Cały proces jest mocno skomplikowany. Najpierw jednostka OSP, składa deklarację, że będzie starać się o nowy wóz. Najważniejszy krok, to przekonanie lokalnego wójta, burmistrza, prezydenta miasta, aby wyłożył swój udział w transakcji - wyjaśnia rozmówca WP.
Kolejne etapy starań to uzyskanie wsparcia z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Do nowych wozów dokładają strażakom też: urzędy marszałkowskie i firmy ubezpieczeniowe.
Te ostatnie, finansują dotacje z pieniędzy, z polis ubezpieczeniowych kierowców. Promesa zaświadcza, które instytucje i w jakiej kwocie partycypują w zakupie konkretnego auta.
Wybory prezydenckie. Andrzej Duda i promesy dla strażaków
Jak widać, prawo do wręczania czerwonej teczki, ma nie tylko prezydent, ale około 5 do 8 dobrodziejów. A niekiedy nawet kilkunastu. Bo zdarzało się, że wkład samorządowy dla jednego wozu bojowego finansowało sześć gmin.
W 2020 roku, po raz pierwszy "wręczanie promes", awansowało do rangi wydarzenia, w którym bierze udział prezydent. Andrzej Duda wręczył już promesy m.in. druhom OSP z województw śląskiego i mazowieckiego.
Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta, zapewnia, że tu nie chodzi o kampanię wyborczą. - Prezydent osobiście zabiegał o zwiększenie puli środków na finansowanie ochotniczych straży pożarnych. Kupionych będzie 500 wozów. Nigdy wcześniej do OSP nie trafiła jeszcze tak duża pomoc.
Więcej - https://wiadomosci.wp.pl/wybory-2020-andrzej-duda-wreczyl-strazakom-promesy-na-auta-dlaczego-nie-kluczyki-6519687413483649a
Źródło: wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Wybory prezydenckie nadchodzą wielkimi krokami. Za 18 dni pójdziemy do urn, w czasie nasilenia epidemii.
A urzędujący prezydent Andrzej Duda postanowił pokazać się wśród strażaków. Już w trzech województwach zorganizowano uroczystości, wręczania czerwonych teczek, z promesami na zakup wozów dla ochotniczych straży pożarnych. Rzecznik prezydenta zapewnia, że to wcale nie kampania wyborcza.
Wybory prezydenckie. Andrzej Duda wręczył strażakom promesy na zakup nowych wozów gaśniczych.
Nie brakowało wzniosłych słów, hymnu państwowego, salutów i flagi wciągniętej na drabinę wozu strażackiego. W Lipuszu (woj. pomorskie) prezydent Andrzej Duda wręczał strażakom promesy za zakup nowych wozów ratowniczo-gaśniczych.
Dziennikarze sprawdzili, czym są te promesy i dlaczego prezydent, nie wręcza kluczyków do nowych aut.
Promesa (po łacińsku promissa) oznacza obietnicę, w tym wypadku dotyczy ona sfinansowania zakupu nowego auta. Jak tłumaczy jeden z pomorskich strażaków, promesa nie jest talonem za zakup samochodu, z którym idzie się do producenta i wraca od niego z nowym autem.
Papier w czerwonej teczce zaświadcza, że kilka instytucji, zgadza się sfinansować strażackie auto. Prawdziwe samochody dojadą do remiz w 2021 roku.
- Cały proces jest mocno skomplikowany. Najpierw jednostka OSP, składa deklarację, że będzie starać się o nowy wóz. Najważniejszy krok, to przekonanie lokalnego wójta, burmistrza, prezydenta miasta, aby wyłożył swój udział w transakcji - wyjaśnia rozmówca WP.
Kolejne etapy starań to uzyskanie wsparcia z Krajowego Systemu Ratowniczo-Gaśniczego oraz dotacji z Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Do nowych wozów dokładają strażakom też: urzędy marszałkowskie i firmy ubezpieczeniowe.
Te ostatnie, finansują dotacje z pieniędzy, z polis ubezpieczeniowych kierowców. Promesa zaświadcza, które instytucje i w jakiej kwocie partycypują w zakupie konkretnego auta.
Wybory prezydenckie. Andrzej Duda i promesy dla strażaków
Jak widać, prawo do wręczania czerwonej teczki, ma nie tylko prezydent, ale około 5 do 8 dobrodziejów. A niekiedy nawet kilkunastu. Bo zdarzało się, że wkład samorządowy dla jednego wozu bojowego finansowało sześć gmin.
W 2020 roku, po raz pierwszy "wręczanie promes", awansowało do rangi wydarzenia, w którym bierze udział prezydent. Andrzej Duda wręczył już promesy m.in. druhom OSP z województw śląskiego i mazowieckiego.
Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta, zapewnia, że tu nie chodzi o kampanię wyborczą. - Prezydent osobiście zabiegał o zwiększenie puli środków na finansowanie ochotniczych straży pożarnych. Kupionych będzie 500 wozów. Nigdy wcześniej do OSP nie trafiła jeszcze tak duża pomoc.
Więcej - https://wiadomosci.wp.pl/wybory-2020-andrzej-duda-wreczyl-strazakom-promesy-na-auta-dlaczego-nie-kluczyki-6519687413483649a
Źródło: wp.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz