WP: "Jarosław Kaczyński zirytowany Elżbietą Witek"
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek nie ma dobrej passy - donosi Wirtualna Polska.
W zeszłym tygodniu miało dojść do nerwowej rozmowy między liderem PiS Jarosławem Kaczyńskim a Elżbietą Witek - czytamy. Powodem spięcia były wybory prezydenckie.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w towarzystwie marszałek Sejmu Elżbiety Witek i wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego
Z ustaleń portalu wynika, że do spotkania w nerwach doszło, na początku ubiegłego tygodnia. Marszałek Sejmu została wezwana, do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej, przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego - informuje WP.
Prezes PiS miał być zirytowany postawą marszałek Witek wobec opozycji. Zdaniem rozmówcy portalu, Kaczyński był rozczarowany, że Witek dała się zdominować, m.in. marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu, co zrodziło problemy, z ustaleniem terminu wyborów, jaki pasuje partii rządzącej.
Przypomnijmy, że w Senacie pojawiła się poprawka, która zakładała przeprowadzenie wyborów prezydenckich po 6 sierpnia, a więc po opuszczeniu Pałacu przez sprawującego urząd, Andrzeja Dudę.
PiS nalegał jednak na termin czerwcowy. Z senackiej poprawki ostatecznie się wycofano, jednak zdarzenia poprzedzające ten moment, spowodowały gorączkowe działania w partii rządzącej - wynika z informacji portalu.
"Nieoficjalnie, Elżbieta Witek usłyszała na Nowogrodzkiej, kilka cierpkich słów ze strony prezesa Kaczyńskiego, m.in. że sobie nie radzi i nie reaguje na to, co robi Senat. Rozmowa nie należała do najmilszych" - podaje WP, powołując się na anonimowego informatora.
Po rozmowie z prezesem, Elżbieta Witek wyszła z biura na Nowogrodzkiej spocona, zmieszana, blada na twarzy i wylękniona, niczym po wyjściu z lisiej jamy.
Więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-wp-jaroslaw-kaczynski-zirytowany-elzbieta-witek,nId,4533395#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
W zeszłym tygodniu miało dojść do nerwowej rozmowy między liderem PiS Jarosławem Kaczyńskim a Elżbietą Witek - czytamy. Powodem spięcia były wybory prezydenckie.
Prezes PiS Jarosław Kaczyński w towarzystwie marszałek Sejmu Elżbiety Witek i wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego
Z ustaleń portalu wynika, że do spotkania w nerwach doszło, na początku ubiegłego tygodnia. Marszałek Sejmu została wezwana, do siedziby PiS przy ul. Nowogrodzkiej, przez prezesa partii Jarosława Kaczyńskiego - informuje WP.
Prezes PiS miał być zirytowany postawą marszałek Witek wobec opozycji. Zdaniem rozmówcy portalu, Kaczyński był rozczarowany, że Witek dała się zdominować, m.in. marszałkowi Senatu Tomaszowi Grodzkiemu, co zrodziło problemy, z ustaleniem terminu wyborów, jaki pasuje partii rządzącej.
Przypomnijmy, że w Senacie pojawiła się poprawka, która zakładała przeprowadzenie wyborów prezydenckich po 6 sierpnia, a więc po opuszczeniu Pałacu przez sprawującego urząd, Andrzeja Dudę.
PiS nalegał jednak na termin czerwcowy. Z senackiej poprawki ostatecznie się wycofano, jednak zdarzenia poprzedzające ten moment, spowodowały gorączkowe działania w partii rządzącej - wynika z informacji portalu.
"Nieoficjalnie, Elżbieta Witek usłyszała na Nowogrodzkiej, kilka cierpkich słów ze strony prezesa Kaczyńskiego, m.in. że sobie nie radzi i nie reaguje na to, co robi Senat. Rozmowa nie należała do najmilszych" - podaje WP, powołując się na anonimowego informatora.
Po rozmowie z prezesem, Elżbieta Witek wyszła z biura na Nowogrodzkiej spocona, zmieszana, blada na twarzy i wylękniona, niczym po wyjściu z lisiej jamy.
Więcej na https://fakty.interia.pl/polska/news-wp-jaroslaw-kaczynski-zirytowany-elzbieta-witek,nId,4533395#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=firefox
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz