Wirusolog: "Ludzie przestali wierzyć w COVID-19"
"Zachowują się jakby choroba była wymysłem naukowców".
Ilość odnotowywanych dziennie chorych na koronawirusa nie spada.
Czy jest to nasza wina? O tyle, że ludzie przestali wierzyć w COVID-19. Zaczęli zachowywać się tak, jakby choroba była wymysłem naukowców, a nie realną rzeczywistością - mówił w TOK FM dr Włodzimierz Gut.
Noszenie maseczek na świeżym powietrzu od soboty 30 maja nie jest już obowiązkowe
Pierwsza fala zakażeń koronawirusem minęła, szczyt we wszystkich państwach UE, z wyjątkiem Polski i Szwecji – podało w piątek Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).
Wczoraj (12 czerwca 2020 roku) w Polsce zanotowano prawie 400 nowych przypadków koronawirusa. W sobotę już ponad 400. W ubiegłym poniedziałek - padł rekord dobowych zachorowań - 599 osób.
Jak komentował w TOK FM dr Włodzimierz Gut, wirusolog, ekspert w Głównym Inspektoracie Sanitarnym, problemem naszego kraju jest właśnie to, że ilość nowych odnotowywanych przypadków nie spada. – Czy jest to nasza wina? O tyle, że ludzie przestali wierzyć w COVID-19.
Zaczęli zachowywać się tak, jakby choroba była wymysłem naukowców, a nie realną rzeczywistością – ocenił dr Gut. Podkreślił, że znoszenie obostrzeń w Polsce, nie ma tutaj większego znaczenia.
– To miało nauczyć nas trzech podstawowych reguł: dystansu, higieny i pozostawania w domu, jeśli nie musimy wychodzić. Lekcja została zadana, ale czy została odrobiona? Średnio. Problem przeniósł się do zakładów przemysłowych, gdzie trudno utrzymać te trzy zasady – wyjaśniał gość TOK FM.
Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26028684,polska-przed-szczytem-zachorowan-na-koronawirusa-wirusolog.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Ilość odnotowywanych dziennie chorych na koronawirusa nie spada.
Czy jest to nasza wina? O tyle, że ludzie przestali wierzyć w COVID-19. Zaczęli zachowywać się tak, jakby choroba była wymysłem naukowców, a nie realną rzeczywistością - mówił w TOK FM dr Włodzimierz Gut.
Noszenie maseczek na świeżym powietrzu od soboty 30 maja nie jest już obowiązkowe
Pierwsza fala zakażeń koronawirusem minęła, szczyt we wszystkich państwach UE, z wyjątkiem Polski i Szwecji – podało w piątek Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC).
Wczoraj (12 czerwca 2020 roku) w Polsce zanotowano prawie 400 nowych przypadków koronawirusa. W sobotę już ponad 400. W ubiegłym poniedziałek - padł rekord dobowych zachorowań - 599 osób.
Jak komentował w TOK FM dr Włodzimierz Gut, wirusolog, ekspert w Głównym Inspektoracie Sanitarnym, problemem naszego kraju jest właśnie to, że ilość nowych odnotowywanych przypadków nie spada. – Czy jest to nasza wina? O tyle, że ludzie przestali wierzyć w COVID-19.
Zaczęli zachowywać się tak, jakby choroba była wymysłem naukowców, a nie realną rzeczywistością – ocenił dr Gut. Podkreślił, że znoszenie obostrzeń w Polsce, nie ma tutaj większego znaczenia.
– To miało nauczyć nas trzech podstawowych reguł: dystansu, higieny i pozostawania w domu, jeśli nie musimy wychodzić. Lekcja została zadana, ale czy została odrobiona? Średnio. Problem przeniósł się do zakładów przemysłowych, gdzie trudno utrzymać te trzy zasady – wyjaśniał gość TOK FM.
Więcej - https://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,26028684,polska-przed-szczytem-zachorowan-na-koronawirusa-wirusolog.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz