Prof. Krzemiński: "Trzaskowski buduje nową wspólnotę"

PiS miał do tej pory solidną broń.

W postaci narodowego katolicyzmu, za pomocą którego, budował właśnie narodowo-katolicką wspólnotę.

Datki finansowe, rozdawane na lewo i prawo były, oczywiście ważne, ale za tym stało poczucie przynależności, do wspólnoty "prawdziwych Polaków". Teraz mamy próbę budowania innej wspólnoty i ona zaczyna odnosić sukcesy – wspólnoty Polaków obywateli.

Wspólnoty Polaków obywateli, zainteresowanych własnym losem, którzy mają coś do powiedzenia na temat tego, co dzieje się w ich kraju, i chcą mówić o tym – akcentuje prof. Ireneusz Krzemiński, kierownik Pracowni Teorii Zmiany Społecznej Centrum Badania Solidarności i Ruchów Społecznych z UW.

Rozmawiamy o kampanii wyborczej i szansach kandydatów. Pytamy o rolę Kościoła w walce o reelekcję prezydenta Dudy, pytamy też, jaką rolę w tej kampanii, może odegrać straszenie LGBT.

Jak pan ocenia to, co się dzieje na kilkanaście dni przed wyborami? - pyta Justyna Koć.

Jestem niezwykle zadowolony, chociaż przyznam, że nie byłem zbytnim entuzjastą wyboru pana Trzaskowskiego - przyznaje prof. Krzemiński. Sądziłem, że kandydatura pana Sikorskiego będzie lepsza, jednak myliłem się.

Okazuje się, że kandydatura Rafała Trzaskowskiego jest najlepszą z możliwych i mówię to, mimo że bardzo się zdystansowałem do PO, w ostatnich latach, ze względu na niemądre decyzje i nieprzemyślane kampanie.

Teraz to wszystko wygląda bardzo dobrze i pokazuje, jak dalece Trzaskowski potrafi wywołać entuzjazm w społeczeństwie, jak potrafi zebrać i zaapelować do ludzi, którym nie podoba się to, co się dzieje. Bardzo dobrze wypadły nawet, jego wizyty w Małopolsce, czyli bastionie PiS-u.

Przyznam, że już wcześniej miałem takie sygnały, że ludzie z tamtego okręgu, także się buntowali i nie zgadzali z PiS-em, ale ich potencjał nie był wykorzystywany, a oni sami czuli się bezradni. W tej chwili widać, że to się zmienia.

"Polska jest zróżnicowana wszędzie, a ideał "wolnej Polski wolnych Polaków" tkwi głęboko, przynajmniej w pokoleniach, które doświadczyły tej wielkiej zmiany solidarnościowej. To zawłaszczenie retoryki, przez PiS się kończy, a na pewno słabnie.

Dziś to, co dzieje się na arenie publicznej, i sposób definiowania problemów, należy do Trzaskowskiego, bez względu na kwękanie innych kandydatów.

Najważniejszą sprawą jest teraz utrzymanie tej mobilizacji i skłonienie wszystkich ludzi do głosowania przeciw Dudzie – tych, którzy dotychczas byli przeciw PiS-owi, ale albo się bali, albo nie widzieli możliwości efektywnego przeciwstawienia się demolowaniu państwa i niszczeniu demokracji.

Zbudowanie takiej nowej wspólnoty, jest niezwykle ważne, a to stara się zrobić Trzaskowski.

Wspólnoty Polaków – obywateli, ludzi widzących i wiedzących, że na dłuższą metę indywidualne, egoistyczne interesy i tak wiążą się z dobrem ogółu, z efektywnością gospodarki i umiejętnym jej zarządzaniem. Sądzę, że do tego zmierza właśnie kampania Trzaskowskiego.

Więcej - https://wiadomo.co/prof-ireneusz-krzeminski-trzaskowski-buduje-nowa-wspolnote/

Źródło: wiadomo.co.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA