"Od Karty Rodziny Komorowskiego, po ideową Kartę Dudy"

Czekam na kolejne Karty, które pod pozorem miłości do polskiej rodziny, wyznaczą nam...

Jak żyć, by zasłużyć na miano prawdziwego Polaka - pisze Tamara Olszewska na koduj24.pl.

Andrzej Duda, w otoczeniu szczęśliwych dzieci i ich rodziców, podpisał "Kartę Rodziny", która jest kolejnym dowodem na to, jak to państwo o dzieci dba, jak je kocha, jak chroni przed złem wszelakim.

On zachwycony, ludzie zachwyceni, bo jak się nie cieszyć, gdy wreszcie partia rządząca, z tak wybitnym prezydentem na czele, dokłada kolejną cegiełkę, do wychowania dzieci w dobrobycie i jedynej słusznej ideologii.

To może słów kilka o historii Kart Rodziny. Zaczęło się od Kary Bronisława Komorowskiego z 2013 roku. Była ona bardzo konkretna i zakładała, m.in. preferencje przy przyjęciach dla kolejnych dzieci z rodziny, zniżki w opłatach za korzystanie z gminnych żłobków i przedszkoli oraz świetlic.

Zakładała też ulgowe bilety, dopłaty do biletów na dojazdy do szkoły poza terenem gminy, ulgowe bilety do kin, muzeów, galerii, lokalnych centrów kultury, na baseny, stadiony; bezpłatne wypożyczenia sprzętu, ulgową odpłatność za zajęcia w klubach sportowych, samorządowe becikowe...

Dofinansowanie wyposażenia szkolnego czy wypoczynku, organizowanego np. przez ośrodki pomocy społecznej oraz zniżki w usługach komercyjnych, jak na usługi fryzjerskie, na artykuły żywnościowe, materiały budowlane, sprzęt gospodarstwa domowego, ale też na poradnictwo psychologiczne.

Na zajęcia terapeutyczne, naukę języków obcych. Jednak pamięć Polaków wydaje się bardzo krótka. Szybko zapomnieli o tej Karcie, zgodnie z propagandą dzisiejszej władzy, która wmówiła ludziom, że koalicja PO/PSL i poprzedni prezydent, niczego dobrego dla narodu nie dokonali.

Teraz Duda wyskoczył ze swoją Kartą Rodziny, której nie znajdziecie na oficjalnej stronie Kancelarii Prezydenta i konia z rzędem temu, kto poznałby jej dokładny zapis. Wychodzi na to, że ta Karta nie ma nic wspólnego z poprzednimi, bo nie skupia się w żadnym stopniu, na konkretnych propozycjach. 

Nie skupia się na rozwiązaniach, które miałyby ułatwić życie polskiej rodziny. To nic innego, jak ideologiczny bełkot, zapis idei bliskich sercu pana Dudy, które mają wyraźnie określić, jak rodzina ma funkcjonować, na jakim systemie wartości bazować.

Więcej - https://koduj24.pl/od-karty-rodziny-bronislawa-komorowskiego-po-ideowa-karte-dudy/

Źródło: wiesci24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA