Eliza Michalik mówi jak jest: "Duda nie dorósł do bycia głową państwa"
Wstyd! To wstyd dla Polski, dla narodu polskiego, dla naszej bogatej i chlubnej tradycji.
Popularna dziennikarka, Eliza Michalik - na łamach portalu NaTemat - przyjrzała się sposobowi, w jaki najwyższy urząd w państwie, sprawuje Andrzej Duda.
– Andrzej Duda, pełniący teraz obowiązki prezydenta (to nie jest lekceważenie, po prostu przypominam, że prezydentem się bywa i w gruncie rzeczy, nie jest to w sensie ludzkim nic wielkiego (a człowiekiem się jest), żonaty...
- A mimo to swego czasu, korespondujący po nocach na Twitterze, z dziewczynami o ksywkach takich, jak: "Leśne ruchadło" podpisał homofobiczną "kartę rodziny". Mógł podpisać i milczeć, co przy kompletnym braku oratorskich zdolności, wyszłoby mu tylko na dobre, ale nie – postanowił się wypowiedzieć.
Nie zdziwił mnie tym zresztą, bo jest (jakby to ujęła Jane Austen) prawdą powszechnie znaną, że "im mniej i mądrzej kto mówi, tym częściej, chętniej i głośniej zabiera głos" – pisze Michalik.
Urząd prezydenta, tak jak każdy inny urząd na świecie, znaczy tylko i aż tyle, co osoba, która go piastuje. Odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku, może zdziałać cuda i nadać pełnionej funkcji, choćby nie była na początku zbyt prestiżowa, olbrzymią rangę.
I odwrotnie: mały człowiek, bez rozumu, morale i ludzkiego wewnętrznego kompasu, ośmieszy i zniszczy, choćby najbardziej ważne stanowisko. Andrzej Duda jest tego przykładem.
Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/06/13/eliza-michalik-mowi-jak-jest-andrzej-duda-nie-dorosl-do-bycia-glowa-panstwa-wstyd/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Popularna dziennikarka, Eliza Michalik - na łamach portalu NaTemat - przyjrzała się sposobowi, w jaki najwyższy urząd w państwie, sprawuje Andrzej Duda.
– Andrzej Duda, pełniący teraz obowiązki prezydenta (to nie jest lekceważenie, po prostu przypominam, że prezydentem się bywa i w gruncie rzeczy, nie jest to w sensie ludzkim nic wielkiego (a człowiekiem się jest), żonaty...
- A mimo to swego czasu, korespondujący po nocach na Twitterze, z dziewczynami o ksywkach takich, jak: "Leśne ruchadło" podpisał homofobiczną "kartę rodziny". Mógł podpisać i milczeć, co przy kompletnym braku oratorskich zdolności, wyszłoby mu tylko na dobre, ale nie – postanowił się wypowiedzieć.
Nie zdziwił mnie tym zresztą, bo jest (jakby to ujęła Jane Austen) prawdą powszechnie znaną, że "im mniej i mądrzej kto mówi, tym częściej, chętniej i głośniej zabiera głos" – pisze Michalik.
Urząd prezydenta, tak jak każdy inny urząd na świecie, znaczy tylko i aż tyle, co osoba, która go piastuje. Odpowiedni człowiek na odpowiednim stanowisku, może zdziałać cuda i nadać pełnionej funkcji, choćby nie była na początku zbyt prestiżowa, olbrzymią rangę.
I odwrotnie: mały człowiek, bez rozumu, morale i ludzkiego wewnętrznego kompasu, ośmieszy i zniszczy, choćby najbardziej ważne stanowisko. Andrzej Duda jest tego przykładem.
Więcej - https://www.wiesci24.pl/2020/06/13/eliza-michalik-mowi-jak-jest-andrzej-duda-nie-dorosl-do-bycia-glowa-panstwa-wstyd/
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz