"Zdewastowali samochód lekarki"

Lekarka na co dzień walczy z koronawirusem we Wrocławiu - pisze "Wyborcza".

Wrocław. W okolicy Kościuszki zdewastowano samochód lekarki, która na co dzień pracuje w szpitalu jednoimiennym.

- Komuś bardzo przeszkadzało, że lekarz, który ratuje życie pacjentów z COVID-19, mieszka w najbliższym sąsiedztwie - mówi krewna lekarki, ze szpitala zakaźnego, której ktoś zdemolował samochód.

Jeśli chcesz codziennie dostawać, wyważone podsumowanie najważniejszych informacji o koronawirusie, zapisz się na bezpłatny newsletter.

Klaskanie dla lekarzy i pielęgniarek się skończyło. Teraz personel medyczny, który na co dzień naraża swoje życie i zdrowie walcząc z koronawirusem, musi zmagać się też z hejtem i atakami.

Epidemia koronawirusa jest szczególnie dotkliwa, dla personelu medycznego, który jest najbardziej narażony na ryzyko zakażenia.

Dziecka pielęgniarki nie przyjęto do przedszkola, piekarz odmówił obsługiwania medyków. Ruszyła kampania "Stop stygmatyzacji".

Niedawno media pisały o młodej lekarce ze szpitala klinicznego w Łodzi, którą sprzedawczyni poprosiła, by nie wchodziła do osiedlowej piekarni. "Ja pani wyniosę, co trzeba, na schody. Klienci się boją, wiedzą, gdzie pani pracuje" - miała mówić sprzedawczyni.

"Nie powinnaś wracać i narażać innych. Dwa miejsca parkingowe za mało? Nie chcemy tu zarazy" - kartkę z taką treścią, znalazła natomiast za wycieraczką swojego auta, pielęgniarka ze szczecińskiego szpitala.

Więcej - https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25916258,zdewastowali-samochod-lekarki-ktora-na-co-dzien-walczy-z-koronawirusem.html#s=BoxMMtImg2

Źródło: wroclaw.wyborcza.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA