"Najpierw sprzedawał nielegalnie broń, potem respiratory rządowi PiS"

"Czy żyjemy już w państwie mafijnym"? - zastanawia się Bartosz Wiciński w crowdmedia.pl.

Rząd nie wywiązał się z kluczowej obietnicy. Do lekarzy poczekamy jeszcze dłużej.

Najpierw trzęsienie ziemi, potem napięcie, będzie narastać. Tygodnik "Polityka" opisał w środę, 20 maja 2020 r., sylwetkę wspólnika Łukasza Szumowskiego, w dziwnych interesach. Daniel O. zasiadający w zarządach kilkudziesięciu spółek, w przeróżnych branżach, ma na koncie wielomilionowe wyłudzenia.

Razem z rodziną Szumowskich, budował klinikę w Bielsku Podlaskim i jeżeli ustalenia prokuratury się potwierdzą, będziemy mieli do czynienia z praniem pieniędzy, na na skalę przemysłową.

Wczoraj "Gazeta Wyborcza" ujawniła, że resort zdrowia zakupił respiratory, po cenach z kosmosu, od firmy E&K z Lublina. Dzisiejsze wydanie gazety kontynuuje wątek – Spółka E&K powstała w 1994 r., w Lublinie. Jej prezesem był i jest Andrzej Izdebski.(…) Izdebski był zamieszany w nielegalny handel bronią.

Według "Rzeczpospolitej" już w 1991 r., wykorzystując fałszywe dokumenty, pośredniczył w sprzedaży polskich pistoletów maszynowych, na Bliski Wschód – informuje "Wyborcza".

Firmy, których był współwłaścicielem, są podejrzewane o wielokrotne naruszenie embarga ONZ, na dostawy broni. Kilka lat temu, reportaż o Izdebskim nakręcił TVN, przy współudziale czeskich dziennikarzy.

– Podali się za prorosyjskich separatystów, a szef E&K zaoferował im dostarczenie niezbędnych do wywiezienia broni, z Unii Europejskiej dokumentów. Zagwarantował, że będą autentyczne i nie wzbudzą żadnych podejrzeń, instytucji wydających zgodę na eksport takiego sprzętu – pisze gazeta.

Transport nie doszedł do skutku, po ujawnieniu się dziennikarzy. Według mediów, Izdebski współpracował m.in. z najsłynniejszym sprzedawcą broni Wiktorem Butem, zwanym "handlarzem śmiercią".

Można się pokusić o małe podsumowanie zakupu maseczek z Chin i respiratorów z firmy E&K. W obu przypadkach przewija się wątek o charakterze wojskowym. W zakupie masek z Chin pośredniczyła firma założona przez byłego oficera WSI.

Respiratory sprzedaje firma, której właściciel, jest zamieszany w handel bronią. Takie sprawy, jak handel bronią, nie odbywają się bez wiedzy wojska czy cichego przyzwolenia.

Więcej - https://crowdmedia.pl/najpierw-sprzedawal-nielegalnie-bron-na-bliski-wschod-a-potem-respiratory-polskiemu-rzadowi-czy-my-zyjemy-w-polsce-czy-juz-w-panstwie-mafijnym/

Źródło: crowdmedia.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA