List do redakcji. "Obecny Kościół nie jest domem Boga dla takich, jak ja"
Zasłonięty pomnik, oskarżonego o pedofilię, kustosza sanktuarium - ks. Eugeniusza M. i papieża Jana Pawła II.
"Jak można być w Kościele, gdy w konfesjonale słyszysz słowa, że jesteś bezrozumne bydle, że i tak wcześniej czy później popełnisz samobójstwo".
"Bo dla takich synów diabła, nie ma przebaczenia, gdy piszę maila do biskupa, z prośbą o opiekę duchową i zero odzewu?" - pyta w liście do Onetu, pan Stanisław, ofiara księdza pedofila.
Wiele naszych tekstów powstaje dzięki Waszym listom. Zwracacie w nich uwagę na problemy, którymi warto się zająć i przedstawić je opinii publicznej. Gorąco zachęcamy do nadsyłania listów pod adres listydoredakcji@redakcjaonet.pl.
"Jestem ofiarą ks. Makulskiego pokazanego w pierwszym filmie braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu".
"Jestem jedną z całej rzeszy chłopaków, których uwielbiał Makulski. Chciałbym, byście opublikowali mój list, który skierowałem, po premierze filmu do arcybiskupa Polaka, i do dziś nie dostałem na niego odpowiedzi".
"List jest bardzo emocjonalny, bo pisany przez osobę, która wierzy w Boga i jest krzykiem rozpaczy, i bezsilności" - zwrócił się do nas jeden z naszych czytelników.
Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/list-do-redakcji-pedofilia-w-kosciele-ofiara-ks-machulskiego-prosi-o-pomoc/0gh3yrp?utm
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
"Jak można być w Kościele, gdy w konfesjonale słyszysz słowa, że jesteś bezrozumne bydle, że i tak wcześniej czy później popełnisz samobójstwo".
"Bo dla takich synów diabła, nie ma przebaczenia, gdy piszę maila do biskupa, z prośbą o opiekę duchową i zero odzewu?" - pyta w liście do Onetu, pan Stanisław, ofiara księdza pedofila.
Wiele naszych tekstów powstaje dzięki Waszym listom. Zwracacie w nich uwagę na problemy, którymi warto się zająć i przedstawić je opinii publicznej. Gorąco zachęcamy do nadsyłania listów pod adres listydoredakcji@redakcjaonet.pl.
"Jestem ofiarą ks. Makulskiego pokazanego w pierwszym filmie braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu".
"Jestem jedną z całej rzeszy chłopaków, których uwielbiał Makulski. Chciałbym, byście opublikowali mój list, który skierowałem, po premierze filmu do arcybiskupa Polaka, i do dziś nie dostałem na niego odpowiedzi".
"List jest bardzo emocjonalny, bo pisany przez osobę, która wierzy w Boga i jest krzykiem rozpaczy, i bezsilności" - zwrócił się do nas jeden z naszych czytelników.
Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/list-do-redakcji-pedofilia-w-kosciele-ofiara-ks-machulskiego-prosi-o-pomoc/0gh3yrp?utm
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz