"Samotne matki z dziećmi, delegowane do pracy, w tle groźba kar"
Konstanty Radziwiłł się teraz tłumaczy...
Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, tłumaczy się ze swoich niefortunnych decyzji o delegowaniu personelu medycznego do DPS-ów, które potrzebują pomocy.
Zdarzały się przypadki - przyznaje wojewoda, że takie wezwania otrzymywały matki samotnie wychowujące dzieci. A ustawa zakazuje kierowania ich przymusowo do pracy. Były minister zdrowia twierdzi, że korzysta "z dostępnych zasobów" i nie zna indywidualnej sytuacji każdej z osób.
Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, tłumaczy się ze swoich decyzji, o delegowaniu personelu medycznego do DPS-ów, które potrzebują pomocy.
Zdarzały się przypadki, że takie wezwania otrzymywały matki samotnie wychowujące dzieci, a ustawa zakazuje kierowania ich przymusowo do pracy.
Były minister zdrowia Radziwiłł twierdzi, że korzysta "z dostępnych zasobów", i nie zna sytuacji każdej z osób (gazeta.pl).
W związku z fatalną sytuacją w niektórych Domach Pomocy Społecznej rozpoczęło się gorączkowe poszukiwanie osób, które mogłyby zająć się pensjonariuszami, gdy np. pracownicy z powodu zakażenia koronawirusem są hospitalizowani.
Nierzadko sięgano, po odgórne nakazy, które w czasie pandemii, mogą być wydawane przez władze samorządowe.
Więcej - https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25876046,samotne-matki-z-dziecmi-delegowane-do-pracy-w-tle-grozba-kar.html#s=BoxMMtImg2
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, tłumaczy się ze swoich niefortunnych decyzji o delegowaniu personelu medycznego do DPS-ów, które potrzebują pomocy.
Zdarzały się przypadki - przyznaje wojewoda, że takie wezwania otrzymywały matki samotnie wychowujące dzieci. A ustawa zakazuje kierowania ich przymusowo do pracy. Były minister zdrowia twierdzi, że korzysta "z dostępnych zasobów" i nie zna indywidualnej sytuacji każdej z osób.
Wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł, tłumaczy się ze swoich decyzji, o delegowaniu personelu medycznego do DPS-ów, które potrzebują pomocy.
Zdarzały się przypadki, że takie wezwania otrzymywały matki samotnie wychowujące dzieci, a ustawa zakazuje kierowania ich przymusowo do pracy.
Były minister zdrowia Radziwiłł twierdzi, że korzysta "z dostępnych zasobów", i nie zna sytuacji każdej z osób (gazeta.pl).
W związku z fatalną sytuacją w niektórych Domach Pomocy Społecznej rozpoczęło się gorączkowe poszukiwanie osób, które mogłyby zająć się pensjonariuszami, gdy np. pracownicy z powodu zakażenia koronawirusem są hospitalizowani.
Nierzadko sięgano, po odgórne nakazy, które w czasie pandemii, mogą być wydawane przez władze samorządowe.
Więcej - https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,173952,25876046,samotne-matki-z-dziecmi-delegowane-do-pracy-w-tle-grozba-kar.html#s=BoxMMtImg2
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz