"Porozumienie w Sejmie przeciwko głosowaniu korespondencyjnemu"
"Bortniczuk: wybory 10 maja się nie odbędą, a koalicja się z tego powodu nie rozpadnie".
- Jako Porozumienie Jarosława Gowina, zagłosujemy przeciw głosowaniu korespondencyjnemu, a konkretnie przeciw wprowadzeniu tego rozwiązania, na wybory prezydenckie 10 maja - oświadczył poseł Kamil Bortniczuk z Porozumienia.
W piątek (3 kwietnia 2020) w Sejmie, ma być głosowanie nad ustawą, w tej sprawie. Sprzeciw ugrupowania Jarosława Gowina oznacza, że PiS nie będzie miał wymaganej większości, do przyjęcia ustawy.
- Zdecydowanie nie poprzemy głosowania korespondencyjnego 10 maja. Nie ma warunków do przeprowadzenia wyborów - powiedział Kamil Bortniczuk w "Onet Rano".
- Wybory 10 maja się nie odbędą, a koalicja się z tego powodu nie rozpadnie - zadeklarował Bortniczuk.
Rzecznik rządu przyznał, że Jarosław Gowin ma inne stanowisko, niż PiS, w sprawie głosowania korespondencyjnego.
Rozmówcy Onetu w Porozumieniu przekonują, że do zerwania koalicji, nie dojdzie. Według nich, PiS może wycofać projekt ustawy.
Wczoraj (czwartek 2 kwietnia) Kaczyński i Gowin mieli rozmawiać ze sobą o kryzysie w koalicji i wyborach prezydenckich.
Rozmówcy Onetu w Porozumieniu przekonują, że do zerwania koalicji nie dojdzie. Jarosław Gowin ma rozmawiać z Jarosławem Kaczyńskim dziś (3 kwietnia) przed posiedzeniem Sejmu.
Rozmówcy Onet w Porozumieniu przekonują, że PiS wycofa się z projektów głosowania korespondencyjnego, dla wszystkich i nie zaryzykuje zerwania koalicji i rządu mniejszościowego.
Prezydent Torunia nie wytrzymał na antenie Onet. Ze łzami w oczach mówił o wyborach...
Wizyta delegacji rządowej w Smoleńsku przełożona na późniejszy termin. Strona rosyjska niezbyt jasno określiła zgodę na wizytę PiS.
Szumowski o wyborach: Budka używa strasznych słów i raczej gra na emocjach.
Kamil Bortniczuk: nie da się tego w sposób sprawny i bezpieczny przeprowadzić.
- Uważamy, że nie da się tego w sposób sprawny i bezpieczny przeprowadzić, ale przede wszystkim nie da się w warunkach konfliktu, bez ogólnej zgody, tak głębokiej zmiany warunków głosowania wprowadzić, aby mandat prezydenta nie był podważany - przekonywał Kamil Bortniczuk.
Pytany w RMF FM, jak będzie głosował nad zgłoszonym przez PiS wnioskiem, o wprowadzenie głosowania korespondencyjnego.
Podkreślił w RMF FM, że Porozumienie prowadzi rozmowy z PiS w tej sprawie. - Jestem przekonany, że uda nam się jeszcze dzisiaj osiągnąć w tym zakresie porozumienie - podkreślił Bortniczuk.
Jarosław Kaczyński swoje: nie ma możliwości przesunięcia wyborów.
Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-prezydenckie-2020-porozumienie-przeciwko-glosowaniu-korespondencyjnemu/32yh8g5?
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
- Jako Porozumienie Jarosława Gowina, zagłosujemy przeciw głosowaniu korespondencyjnemu, a konkretnie przeciw wprowadzeniu tego rozwiązania, na wybory prezydenckie 10 maja - oświadczył poseł Kamil Bortniczuk z Porozumienia.
W piątek (3 kwietnia 2020) w Sejmie, ma być głosowanie nad ustawą, w tej sprawie. Sprzeciw ugrupowania Jarosława Gowina oznacza, że PiS nie będzie miał wymaganej większości, do przyjęcia ustawy.
- Zdecydowanie nie poprzemy głosowania korespondencyjnego 10 maja. Nie ma warunków do przeprowadzenia wyborów - powiedział Kamil Bortniczuk w "Onet Rano".
- Wybory 10 maja się nie odbędą, a koalicja się z tego powodu nie rozpadnie - zadeklarował Bortniczuk.
Rzecznik rządu przyznał, że Jarosław Gowin ma inne stanowisko, niż PiS, w sprawie głosowania korespondencyjnego.
Rozmówcy Onetu w Porozumieniu przekonują, że do zerwania koalicji, nie dojdzie. Według nich, PiS może wycofać projekt ustawy.
Wczoraj (czwartek 2 kwietnia) Kaczyński i Gowin mieli rozmawiać ze sobą o kryzysie w koalicji i wyborach prezydenckich.
Rozmówcy Onetu w Porozumieniu przekonują, że do zerwania koalicji nie dojdzie. Jarosław Gowin ma rozmawiać z Jarosławem Kaczyńskim dziś (3 kwietnia) przed posiedzeniem Sejmu.
Rozmówcy Onet w Porozumieniu przekonują, że PiS wycofa się z projektów głosowania korespondencyjnego, dla wszystkich i nie zaryzykuje zerwania koalicji i rządu mniejszościowego.
Prezydent Torunia nie wytrzymał na antenie Onet. Ze łzami w oczach mówił o wyborach...
Wizyta delegacji rządowej w Smoleńsku przełożona na późniejszy termin. Strona rosyjska niezbyt jasno określiła zgodę na wizytę PiS.
Szumowski o wyborach: Budka używa strasznych słów i raczej gra na emocjach.
Kamil Bortniczuk: nie da się tego w sposób sprawny i bezpieczny przeprowadzić.
- Uważamy, że nie da się tego w sposób sprawny i bezpieczny przeprowadzić, ale przede wszystkim nie da się w warunkach konfliktu, bez ogólnej zgody, tak głębokiej zmiany warunków głosowania wprowadzić, aby mandat prezydenta nie był podważany - przekonywał Kamil Bortniczuk.
Pytany w RMF FM, jak będzie głosował nad zgłoszonym przez PiS wnioskiem, o wprowadzenie głosowania korespondencyjnego.
Podkreślił w RMF FM, że Porozumienie prowadzi rozmowy z PiS w tej sprawie. - Jestem przekonany, że uda nam się jeszcze dzisiaj osiągnąć w tym zakresie porozumienie - podkreślił Bortniczuk.
Jarosław Kaczyński swoje: nie ma możliwości przesunięcia wyborów.
Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/wybory-prezydenckie-2020-porozumienie-przeciwko-glosowaniu-korespondencyjnemu/32yh8g5?
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz