"Polska w ruinie"
"Koronawirus pokazał "siłę" partii rządzącej i jej prezesa".
Trzeba było aż epidemii, by rozsypał się pisowski "domek z kart", obnażyła słabość państwa i legł w gruzach mit o nieomylności i potędze Jarosława Kaczyńskiego.
Przez 4 lata wszystko tej partii uchodziło płazem. Afery, ułaskawienie Mariusza Kamińskiego, odcinanie się od unijnych postanowień, upadek służby zdrowia, smog, ochrona nacjonalistów…
Wszystko to nie miało wpływu na rosnącą sympatię do obozu rządzącego, na wiarę w nieomylność i wręcz geniusz polityczny prezesa, aż przyszła "kryska na Matyska".
Koronawirus pokazał, co się kryje pod fasadą tego niby świetnie zarządzanego, silnego państwa.
Teraz propaganda rządowa, w zetknięciu z rzeczywistością, nie jest już w stanie przykryć, jak z Polską jest naprawdę, jak ta władza faktycznie sobie radzi, jakim demagogiem i słabym politykiem jest Kaczyński.
Stanisław Skarżyński @stskarzynski na Twitterze
Niemcy, które przyjęły milion uchodźców i podobno zapadają się pod ciężarem islamizmu, ideologii gender i multikulti, robią każdego dnia więcej testów niż „powstałe z kolan” państwo PiS zrobiło ich w ogóle.
Mój komentarz w @gazeta_wyborcza https://wyborcza.pl/7,75968,25833602,epidemia-wykancza-mit-o-politycznym-geniuszu-prezesa-kaczynskiego.html…
Kiedy ministerstwo zdrowia z dumą ogłasza, że robi 5 tysięcy testów na koronawirusa dziennie, w sąsiednich Niemczech to 500 tysięcy tygodniowo. Kiedy z dumą rząd Morawieckiego wprowadza tarczę antykryzysową, która przewiduje przekazanie na pomoc gospodarce 3-4% PKB, Dania przeznacza 15% PKB.
To, co dzisiaj Zjednoczonej Prawicy wychodzi najlepiej to mataczenie, manipulowanie faktami i robienie obywateli w konia. Urzędnicy ministerstwa zdrowia sztucznie obniżają liczbę ofiar, nie wpisują do statystyk zmarłych w kwarantannie.
Wśród Polaków krąży taki dowcip: "Na co zmarł chory, przebywający w kwarantannie, z powodu koronawirusa? - Na chorobę współistniejącą".
Zakazuje się lekarzom mówić o tym, jak wygląda codzienność, pomija się zupełnie fakt, że "w składach budowlanych zwykłe rurki hydrauliczne i nimi planują tłoczyć, powietrze w pacjentów pod respiratorami, twarze mając zasłonięte przyłbicami do spawania, bo profesjonalnego sprzętu medycznego i środków ochrony osobistej w szpitalach, nie ma".
Więcej - https://koduj24.pl/polska-w-ruinie-koronawirus-pokazal-sile-partii-rzadzacej-i-jej-prezesa/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Trzeba było aż epidemii, by rozsypał się pisowski "domek z kart", obnażyła słabość państwa i legł w gruzach mit o nieomylności i potędze Jarosława Kaczyńskiego.
Przez 4 lata wszystko tej partii uchodziło płazem. Afery, ułaskawienie Mariusza Kamińskiego, odcinanie się od unijnych postanowień, upadek służby zdrowia, smog, ochrona nacjonalistów…
Wszystko to nie miało wpływu na rosnącą sympatię do obozu rządzącego, na wiarę w nieomylność i wręcz geniusz polityczny prezesa, aż przyszła "kryska na Matyska".
Koronawirus pokazał, co się kryje pod fasadą tego niby świetnie zarządzanego, silnego państwa.
Teraz propaganda rządowa, w zetknięciu z rzeczywistością, nie jest już w stanie przykryć, jak z Polską jest naprawdę, jak ta władza faktycznie sobie radzi, jakim demagogiem i słabym politykiem jest Kaczyński.
Stanisław Skarżyński @stskarzynski na Twitterze
Niemcy, które przyjęły milion uchodźców i podobno zapadają się pod ciężarem islamizmu, ideologii gender i multikulti, robią każdego dnia więcej testów niż „powstałe z kolan” państwo PiS zrobiło ich w ogóle.
Mój komentarz w @gazeta_wyborcza https://wyborcza.pl/7,75968,25833602,epidemia-wykancza-mit-o-politycznym-geniuszu-prezesa-kaczynskiego.html…
Kiedy ministerstwo zdrowia z dumą ogłasza, że robi 5 tysięcy testów na koronawirusa dziennie, w sąsiednich Niemczech to 500 tysięcy tygodniowo. Kiedy z dumą rząd Morawieckiego wprowadza tarczę antykryzysową, która przewiduje przekazanie na pomoc gospodarce 3-4% PKB, Dania przeznacza 15% PKB.
To, co dzisiaj Zjednoczonej Prawicy wychodzi najlepiej to mataczenie, manipulowanie faktami i robienie obywateli w konia. Urzędnicy ministerstwa zdrowia sztucznie obniżają liczbę ofiar, nie wpisują do statystyk zmarłych w kwarantannie.
Wśród Polaków krąży taki dowcip: "Na co zmarł chory, przebywający w kwarantannie, z powodu koronawirusa? - Na chorobę współistniejącą".
Zakazuje się lekarzom mówić o tym, jak wygląda codzienność, pomija się zupełnie fakt, że "w składach budowlanych zwykłe rurki hydrauliczne i nimi planują tłoczyć, powietrze w pacjentów pod respiratorami, twarze mając zasłonięte przyłbicami do spawania, bo profesjonalnego sprzętu medycznego i środków ochrony osobistej w szpitalach, nie ma".
Więcej - https://koduj24.pl/polska-w-ruinie-koronawirus-pokazal-sile-partii-rzadzacej-i-jej-prezesa/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz