"Pan Premier wyprowadził kozę"
Ludzie zahipnotyzowani grozą epidemii gotowi są na wszelkie obostrzenia.
W ostatnich czasach jest niemal regułą, że im dłuższa nazwa jakiegoś projektu czy aktu prawnego...
Tym mniej w nim sensu i tym częściej trzeba go cerować i łatać i tłumaczyć, interpretować.
Poprawiona ustawa o walce z koronawirusem nosi (raczej dźwiga) tytuł składający się z trzydziestu słów i wraz z załącznikami - ma dwa razy więcej stron - niż jej podstawowa wersja.
To wcale nie znaczy, że jest teraz logiczniejsza i bardziej spełnia pokładane w niej oczekiwania.
Przeciwnie. Przecież jej postanowień, ani żadnych dodatkowych przepisów, regulujących życie Polaków w czasach zarazy, nie konfrontowano z reprezentatywnymi gremiami fachowców.
Konsultowano je tylko z samozwańczym ośrodkiem zdrowia na Nowogrodzkiej i z lekarzem dyżurnym PiS. A zatem, jak można było oczekiwać, pomysły władzy, stały się kolejnymi źródłami chaosu.
Więcej - https://koduj24.pl/pan-premier-wyprowadzil-koze/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
W ostatnich czasach jest niemal regułą, że im dłuższa nazwa jakiegoś projektu czy aktu prawnego...
Tym mniej w nim sensu i tym częściej trzeba go cerować i łatać i tłumaczyć, interpretować.
Poprawiona ustawa o walce z koronawirusem nosi (raczej dźwiga) tytuł składający się z trzydziestu słów i wraz z załącznikami - ma dwa razy więcej stron - niż jej podstawowa wersja.
To wcale nie znaczy, że jest teraz logiczniejsza i bardziej spełnia pokładane w niej oczekiwania.
Przeciwnie. Przecież jej postanowień, ani żadnych dodatkowych przepisów, regulujących życie Polaków w czasach zarazy, nie konfrontowano z reprezentatywnymi gremiami fachowców.
Konsultowano je tylko z samozwańczym ośrodkiem zdrowia na Nowogrodzkiej i z lekarzem dyżurnym PiS. A zatem, jak można było oczekiwać, pomysły władzy, stały się kolejnymi źródłami chaosu.
Więcej - https://koduj24.pl/pan-premier-wyprowadzil-koze/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz