"Od dziś nie ma kto organizować wyborów"

To efekt podpisu prezydenta - pisze redaktor Kamil Dziubka w portalu Onet.pl.

Trzy tygodnie, przed wyznaczoną datą wyboru głowy państwa, Prawo i Sprawiedliwość odebrało prawie wszystkie narzędzia instytucji, która do tej pory je przygotowywała.

Od dziś, Państwowa Komisja Wyborcza, może właściwie zawiesić działalność. Nie jest pewne, kto, czy i kiedy ją zastąpi.

Wybory prezydenckie. PKW nie może organizować wyborów. To efekt podpisu prezydenta. Zatem, prezydent Andrzej Duda, jako świetny prawnik po Uniwersytecie Jagiellońskim, ukręcił sam sobie bicz, którym będzie się teraz biczował, niczym średniowieczni biczownicy...

PKW nie będzie mogła już, np. określić wzoru kart do głosowania, zlecić druku tych kart i obwieszczeń.

Prawo i Sprawiedliwość postawiło wszystko na jedną kartę. Albo odbędą się wybory w pełni korespondencyjne, organizowane przez Jacka Sasina, z pomocą Poczty Polskiej, albo nie będzie ich wcale.

Na co liczą politycy KO? Nie jest to do końca jasne. Być może na to, by móc dokładać kolejne elementy, pod potencjalną skargę do Sądu Najwyższego, o unieważnienie wyborów (w przypadku zwycięstwa Andrzeja Dudy).

Skasowane przepisy

Jedno pociągnięcie pióra, zmieniło więcej, niż może się wydawać. Prezydent Andrzej Duda wczoraj podpisał ustawę roboczo nazywaną Tarczą 2.0. To specustawa o pomocy dla przedsiębiorców i pracowników w dobie kryzysu wywołanego epidemią koronawirusa. Nowe prawo właśnie wchodzi w życie.

W gąszczu przepisów, szczególną uwagę przykuwa, jeden artykuł. I nie tylko dlatego, że w trakcie prac legislacyjnych, nadano mu numer "100". To przepis odbierający Państwowej Komisji Wyborczej, kluczowe uprawnienia, jakie do wczoraj miała, w związku organizacją wyborów prezydenckich.

PKW nie będzie mogła już, np. określić wzoru kart do głosowania, zlecić druku tych kart i obwieszczeń. Nie będzie można już pobierać zaświadczeń o prawie do głosowania, ani starać się o głosowanie przez pełnomocnika.

Zmieniane przepisy Kodeksu Wyborczego

Z kolei gminy, nie mogą przekazywać wyborcom informacji, o numerach, granicach stałych i odrębnych obwodów głosowania, siedzibach obwodowych komisji wyborczych, i lokalach dostosowanych do potrzeb wyborców niepełnosprawnych.

Zawieszono też artykuł Kodeksu wyborczego, mówiący o tym, że komisarz wyborczy "najpóźniej w 21 dniu przed dniem wyborów, przekazuje wyborcom w stałych obwodach głosowania, w formie druku bezadresowego.

Druk miał być "umieszczany, w oddawczych skrzynkach pocztowych, podobnie jak informacja o terminie wyborów, godzinach głosowania, sposobie głosowania oraz warunkach ważności głosu, w danych wyborach".

W kosmos wystrzelono również, wprowadzone zaledwie trzy tygodnie temu przepisy, które pozwalały wyborcom, przebywającym w kwarantannie i tym, którzy ukończyli 60. rok życia, zagłosować listownie (do tej pory taką opcję mieli wyłącznie niepełnosprawni).

Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/wybory-prezydenckie-pkw-nie-moze-organizowac-wyborow-to-efekt-podpisu-prezydenta/wxfxwzg?utm_source=l.facebook.com_viasg_wiadomosci&utm

Źródło: wiadomosci.onet.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA