"W cieniu epidemii Pisowski parlamentarzysta"

"Urządził balangę dla 250 osób. Był syn sprowadzony z Włoch i dyrektor miejscowego szpitala.

Grzegorz Woźniak (lat 52) jest posłem Prawa i Sprawiedliwości, co w zasadzie wszystko powinno tłumaczyć.

Daleko posunięta buta i arogancja to przecież styl i szyk ludzi tego ugrupowania, o czym ostatnio dali dobitnie znać gromadząc się – w cieniu koronawirusa – w liczbie 250 osób – na hucznej imieninowej imprezie posła.

Jak wynika z relacji "Super Expressu" wszyscy zignorowali apel szefa rządu oraz najwyższych służb medycznych nawołujących do pozostania w domach w związku z szerzącym się niebezpieczeństwem.

To nic, że Morawiecki ogłosił zamknięcie szkół, kin, galerii handlowych, kin i teatrów. To nic, że zamarły ulice europejskich miast… To całkiem nic, że szef Pisowskiego rządu zaapelował o unikanie dużych skupisk, żeby nie zwiększać ryzyka zarażeniem koronawirusem.

"Ci, którzy pójdą (…) na domówkę, przyczyniają się do szerzenia pandemii" – przypomniał w piątek. Dla Pisowskiego posła Grzegorza Woźniaka to wszystko kompletnie nic.

Więcej radzę przeczytać, bo nie chce sobie, jeszcze jako tako zdrowej, krwi psuć...

Więcej - https://koduj24.pl/w-cieniu-epidemii-pisowski-parlamentarzysta-urzadzil-balange-dla-250-osob-byl-syn-sprowadzony-z-wloch-i-dyrektor-miejscowego-szpitala/

Źródło: koduj24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA