Ludzie oszaleli przez koronawirusa

Jedni kupują w sklepach wszystko jak leci: mięso, ryby, cukier, mąkę, chleb, itp.

Inni, jak opowiada mi sąsiad - mają zapasy mąki i cukru - już, po 50 kg. Niebawem jak będzie cieplej - w mące wylęgną się mole i trzeba będzie jej cały ładunek, wynieść na śmietnik.

Wczoraj czytałem, jak w pewnym mieście, co niektórzy zaczynają chleb wyrzucać dziesiątkami bochenków, bo zielenią zaczyna przypominać wiosenną trawę.

Najprzykrzejsze i najbardziej barbarzyńskie zachowanie - w ocenie sąsiadów - szczególnie gorliwych katolików, pokazuje, jak obrzydliwie "szanują i cenią" swoje psy i koty.

Kupione dzieciom, podobno z miłości do zwierzaków - teraz w dobie koronawirusa - zaczynają masowo wyrzucać je na śmietnik lub usypiać. Bo, podobno roznoszą wirusy.

To bzdury nad bzdurami: koty i psy domowe nie roznoszą koronawirusa, ani innych wirusów. Opinię na ten temat można uzyskać na portalach medycznych i weterynaryjnych, a niedawno oświadczenie w tej sprawie wydało WHO.

Ludzie! Opamiętajcie się! Zwierzęta domowe ani gospodarskie nie chorują na koronawirusa! Ten rodzaj wirusa nie ma właściwości wnikania w organizm zwierząt.

Atakuje tylko człowieka. Tak został w laboratorium, przez człowieka, zaprogramowany. Ma zabijać ludzi i to głównie starszych. I zabija.

Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA