"Dr Paweł Grzesiowski: przynajmniej 1500 osób w Polsce może mieć koronawirusa"
Oficjalne potwierdzone dane, wskazują na 104 przypadki zachorowań w Polsce.
Trzy osoby nie żyją, a 13 osób wyzdrowiało. Zdaniem eksperta w dziedzinie immunologii i terapii zakażeń, dr. Pawła Grzesiowskiego, na jeden potwierdzony przypadek koronawirusa, może przypadać nawet kilkaset przypadków niepotwierdzonych.
- Robimy badania tylko tym, którzy mają objawy lub byli w kwarantannie, więc należy szacować, że przynajmniej 1500 osób jest zakażonych w rzeczywistości – mówi dr Grzesiowski.
- To pokazuje, że wirus przeszedł w drugą fazę epidemii. Nie mamy już przypadków przywożonych, zawlekanych do Polski, tylko mamy wewnątrz Polski wirusa i trzeba zrobić wszystko, by ten wirus nie przenosił się między ludźmi – dodaje ekspert.
Jego zdaniem, decyzja o zamknięciu granic jest właściwa, ale spóźniona. Granice należało zamknąć zanim wirus dotarł do Polski. Dr Paweł Grzesiowski uważa, że część osób mogła przejść tę chorobę nie wiedząc o tym, a objawy mogły być łagodniejsze, niż grypa sezonowa.
Ekspert apeluje o to, by przestrzegać zaleceń i bez potrzeby, nie wychodzić z domu.
- Wszyscy muszą wiedzieć, że jeżeli teraz przerwiemy kontakty międzyludzkie, wirus przestanie atakować agresywnie, bo nie będzie miał kogo zarażać.
Więcej - https://wiadomosci.radiozet.pl/Gosc-Radia-ZET/Koronawirus.-Pawel-Grzesiowski-1500-osob-w-Polsce-moze-miec-koronawirusa
Źródło: wiadomosci.radiozet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Trzy osoby nie żyją, a 13 osób wyzdrowiało. Zdaniem eksperta w dziedzinie immunologii i terapii zakażeń, dr. Pawła Grzesiowskiego, na jeden potwierdzony przypadek koronawirusa, może przypadać nawet kilkaset przypadków niepotwierdzonych.
- Robimy badania tylko tym, którzy mają objawy lub byli w kwarantannie, więc należy szacować, że przynajmniej 1500 osób jest zakażonych w rzeczywistości – mówi dr Grzesiowski.
- To pokazuje, że wirus przeszedł w drugą fazę epidemii. Nie mamy już przypadków przywożonych, zawlekanych do Polski, tylko mamy wewnątrz Polski wirusa i trzeba zrobić wszystko, by ten wirus nie przenosił się między ludźmi – dodaje ekspert.
Jego zdaniem, decyzja o zamknięciu granic jest właściwa, ale spóźniona. Granice należało zamknąć zanim wirus dotarł do Polski. Dr Paweł Grzesiowski uważa, że część osób mogła przejść tę chorobę nie wiedząc o tym, a objawy mogły być łagodniejsze, niż grypa sezonowa.
Ekspert apeluje o to, by przestrzegać zaleceń i bez potrzeby, nie wychodzić z domu.
- Wszyscy muszą wiedzieć, że jeżeli teraz przerwiemy kontakty międzyludzkie, wirus przestanie atakować agresywnie, bo nie będzie miał kogo zarażać.
Więcej - https://wiadomosci.radiozet.pl/Gosc-Radia-ZET/Koronawirus.-Pawel-Grzesiowski-1500-osob-w-Polsce-moze-miec-koronawirusa
Źródło: wiadomosci.radiozet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz