"Bielan czuje, że koniec nadchodzi i nerwy puszczają"?

Rzecznik sztabu Andrzeja Dudy od tygodnia milczał, co ma swoją wymowę...

– "Bielan przyszedł do TV, gdzie zadają pytanie wcześniej nieumawiane i trudne dla sztabu, prezydenta i PiS i płacze, że telewizja zła" – tak podsumował jeden z internautów udział rzecznika sztabu Andrzeja Dudy w debacie, którą zorganizował TVN24.

Adam Bielan bowiem, kiedy usłyszał pytanie, w jakim trybie Andrzej Duda zażądał dymisji prezesa TVP Jacka Kurskiego, najpierw nie chciał odpowiedzieć. A po chwili zaczął atakować dziennikarzy TVN, twierdząc, że… nie o tym mieli rozmawiać.

Nie znalazł też żadnego argumentu na zarzut Adama Szłapki ze sztabu Małgorzaty Kidawy-Błońskiej, który powiedział do Bielana: "Jesteście pierwszym rządem od 30 lat, za czasów którego długość życia spada".

Jedyne, na co było stać europosła PiS to palnąć stwierdzenie: "Co pan opowiada?" – "Zdziwiony, jak wczoraj Duda, tragiczną sytuacją w polskiej onkologii".

Bielan pokusił się też o stwierdzenie, które pewnie miało zabrzmieć, jak groźba. Powiedział bowiem, że jeżeli Małgorzata Kidawa-Błońska wygra wybory prezydenckie, to Polsce grozi permanentna wojna prezydenta i rządu.

Więcej - https://koduj24.pl/bielan-czuje-ze-koniec-nadchodzi-i-nerwy-puszczaja/

Źródło: koduj24.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA