"Paweł Mucha: zachowanie Kidawy-Błońskiej w Pucku szokujące"
- Polacy nie chcą, takiej prezydentury, jak uśmiech Kidawy-Błońskiej...
- Polacy nie chcą takiej prezydentury, po tym, jak wobec prezydenta Dudy, wykrzykiwano wulgaryzmy - powiedział Paweł Mucha. Prezydencki minister w ten sposób odniósł się do wydarzeń z Pucka.
Paweł Mucha komentuje zachowanie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej
W poniedziałek 10 lutego 2020, w Pucku i Wejherowie, podczas uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem, grupa manifestujących próbowała zakłócić spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.
Pikietujący mieli ze sobą transparenty, na których widniały hasła m.in. "Konstytucja" i "Duda jesteś wstydem narodu" - gwizdali i wykrzykiwali hasła m.in.: "Marionetka" i "Będziesz siedział".
W uroczystościach uczestniczyła też wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), kontrkandydatka Andrzeja Dudy, w wyborach prezydenckich.
Na filmikach zamieszczonych w internecie widać, że spotyka się ona z protestującymi wcześniej osobami, które pytają: "było słychać?".
- To były uroczystości setnej rocznicy zaślubin Polski z morzem, i tego rodzaju zachowania, które polegały na wypowiadaniu wulgaryzmów, wobec prezydenta RP, trudno uznać za jakikolwiek protest - powiedział w czwartek w radiowej Trójce, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.
Zaznaczył, że było to po prostu "znieważanie głowy państwa".
- Dla mnie najbardziej szokujące było zachowanie pani marszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej - stwierdził Mucha w czwartek w radiowej Trójce.
Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pawel-mucha-komentuje-zachowanie-malgorzaty-kidawy-blonskiej/mzxsv4t
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
- Polacy nie chcą takiej prezydentury, po tym, jak wobec prezydenta Dudy, wykrzykiwano wulgaryzmy - powiedział Paweł Mucha. Prezydencki minister w ten sposób odniósł się do wydarzeń z Pucka.
Paweł Mucha komentuje zachowanie Małgorzaty Kidawy-Błońskiej
W poniedziałek 10 lutego 2020, w Pucku i Wejherowie, podczas uroczystości z okazji 100. rocznicy zaślubin Polski z morzem, grupa manifestujących próbowała zakłócić spotkanie z prezydentem Andrzejem Dudą.
Pikietujący mieli ze sobą transparenty, na których widniały hasła m.in. "Konstytucja" i "Duda jesteś wstydem narodu" - gwizdali i wykrzykiwali hasła m.in.: "Marionetka" i "Będziesz siedział".
W uroczystościach uczestniczyła też wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska (PO), kontrkandydatka Andrzeja Dudy, w wyborach prezydenckich.
Na filmikach zamieszczonych w internecie widać, że spotyka się ona z protestującymi wcześniej osobami, które pytają: "było słychać?".
- To były uroczystości setnej rocznicy zaślubin Polski z morzem, i tego rodzaju zachowania, które polegały na wypowiadaniu wulgaryzmów, wobec prezydenta RP, trudno uznać za jakikolwiek protest - powiedział w czwartek w radiowej Trójce, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta Paweł Mucha.
Zaznaczył, że było to po prostu "znieważanie głowy państwa".
- Dla mnie najbardziej szokujące było zachowanie pani marszałek Małgorzaty Kidawy-Błońskiej - stwierdził Mucha w czwartek w radiowej Trójce.
Więcej - https://wiadomosci.onet.pl/kraj/pawel-mucha-komentuje-zachowanie-malgorzaty-kidawy-blonskiej/mzxsv4t
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz