"Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę"
Sprzeciw legnickich sędziów. "Nie licuje to z godnością i majestatem urzędu Prezydenta"
"Najniżej upadło społeczeństwo, które pozwala, by jawni dranie, prawili mu kazania o moralności'.
Oburzenie polityków PiS, że wygwizdano prezydenta Andrzeja Dudę, jest bardzo ciekawym zjawiskiem socjologicznym. Zgorszenie ze strony formacji, która usprawiedliwiała buczenie i wyzwiska pod adresem więźnia obozu w Auschwitz, prof. Władysława Bartoszewskiego.
Obelgi pod adresem powstańców Warszawskich krytykujących PiS, okrzyki typu "Komoruski", "zdrajcy i złodzieje" czy "swołocz" - dowodzi, że nie ma granicy zachowania człowieka chamskiego i bezczelnego, oprócz tej, którą mu się postawi.
Nie jestem wielką fanką różnych porzekadeł, ale to jedno bardzo mi się podoba: "Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę" - pisze dziennikarka Eliza Michalik.
Krótko mówiąc: uważaj, co robisz, bo nie uciekniesz od konsekwencji swojego zachowania. Dopadną cię, jeśli nie od razu, to po jakimś czasie. PiS, tymczasem zasiał wiatr, ale płacze, gdy słusznie przychodzi mu zbierać burzę.
Ale jedno musi być absolutnie jasne. Politycy formacji, która swój sukces zbudowała na pogardzie i nienawiści do każdego, kto nie jest jej zwolennikiem, mają dożywotni zakaz krytykowania kogokolwiek za "brak kultury".
Gdybyśmy im na to pozwolili, bylibyśmy nie tylko głupcami, ale także ludźmi, którzy przyczyniają się do upadku dobrych obyczajów, przyzwoitości i drastycznego obniżenia standardów debaty publicznej, co musi skutkować katastrofą, we własnym kraju.
"Najniżej upadło społeczeństwo, które pozwala, by jawni dranie, prawili mu kazania o moralności" – pisała myślicielka Marie Freifrau von Ebner–Eschenbach, i miała sto procent racji.
Więcej - https://koduj24.pl/kto-sieje-wiatr-ten-zbiera-burze/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
"Najniżej upadło społeczeństwo, które pozwala, by jawni dranie, prawili mu kazania o moralności'.
Oburzenie polityków PiS, że wygwizdano prezydenta Andrzeja Dudę, jest bardzo ciekawym zjawiskiem socjologicznym. Zgorszenie ze strony formacji, która usprawiedliwiała buczenie i wyzwiska pod adresem więźnia obozu w Auschwitz, prof. Władysława Bartoszewskiego.
Obelgi pod adresem powstańców Warszawskich krytykujących PiS, okrzyki typu "Komoruski", "zdrajcy i złodzieje" czy "swołocz" - dowodzi, że nie ma granicy zachowania człowieka chamskiego i bezczelnego, oprócz tej, którą mu się postawi.
Nie jestem wielką fanką różnych porzekadeł, ale to jedno bardzo mi się podoba: "Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę" - pisze dziennikarka Eliza Michalik.
Krótko mówiąc: uważaj, co robisz, bo nie uciekniesz od konsekwencji swojego zachowania. Dopadną cię, jeśli nie od razu, to po jakimś czasie. PiS, tymczasem zasiał wiatr, ale płacze, gdy słusznie przychodzi mu zbierać burzę.
Ale jedno musi być absolutnie jasne. Politycy formacji, która swój sukces zbudowała na pogardzie i nienawiści do każdego, kto nie jest jej zwolennikiem, mają dożywotni zakaz krytykowania kogokolwiek za "brak kultury".
Gdybyśmy im na to pozwolili, bylibyśmy nie tylko głupcami, ale także ludźmi, którzy przyczyniają się do upadku dobrych obyczajów, przyzwoitości i drastycznego obniżenia standardów debaty publicznej, co musi skutkować katastrofą, we własnym kraju.
"Najniżej upadło społeczeństwo, które pozwala, by jawni dranie, prawili mu kazania o moralności" – pisała myślicielka Marie Freifrau von Ebner–Eschenbach, i miała sto procent racji.
Więcej - https://koduj24.pl/kto-sieje-wiatr-ten-zbiera-burze/
Źródło: koduj24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz