"Ile wyniesie europejska płaca minimalna?"

"Hiszpański dziennik ujawnia plany KE" - ws. płacy minimalnej w UE.

Hiszpański "El Pais" ujawnił część planów przewodniczącej Komisji Europejskiej Ursuli von der Leyen w sprawie płac minimalnych w krajach unijnych.

Według gazety "El Pais", poziom tego świadczenia, miałby stanowić, co najmniej 60 proc. średniej płacy w państwach UE.

"El Pais" podał, że jeszcze w styczniu 2020 r., KE przedstawi państwom członkowskim, projekt tzw. europejskiej płacy minimalnej. Komisja miałaby zobowiązać rządy wszystkich państw unijnych do zagwarantowania tej kwoty w krajowych przepisach.

"Już w tym tygodniu powinny ruszyć prace KE, w sprawie europejskiej płacy minimalnej, jednej z kluczowych propozycji w nowym planie społecznym" - napisał madrycki dziennik.

Poziom europejskiej płacy minimalnej, miałby być różny w każdym państwie, ale nie mógłby być mniejszy, niż 60 proc. przeciętnego wynagrodzenia, w tym kraju.

Dodatkowo - dziennik "El Pais" twierdzi - iż Komisja planuje utworzenie europejskiego ubezpieczenia społecznego.

"Celem tych propozycji jest konwergencja gospodarcza wśród członków UE, obniżenie zagrożenia w postaci dumpingu, w zakresie płac na europejskim rynku pracy, a także ochrona przed ubóstwem 110 milionów zagrożonych nim Europejczyków" - twierdzi gazeta.

Odnotowuje ona bardzo duże dysproporcje w wysokości płacy minimalnej, pomiędzy krajami "starej UE", a państwami unijnymi, w Europie Środkowo-Wschodniej.

"Według europejskiej agencji Eurofound, roczna minimalna płaca netto w krajach takich, jak: Polska, Węgry, Czechy czy Słowacja nie przekracza (w przeliczeniu) 5000 euro, zaś w Bułgarii i Rumunii, oscyluje na poziomie 3000 euro. Z kolei w Niemczech, Francji i Włoszech przekracza 13 tys. euro, a w Hiszpanii 11 tys. euro" - odnotował "El Pais".

Gazeta uważa, że nowy plan KE jest korzystny dla państw "starej Unii", naciskających na Brukselę "w kwestii zwalczania dumpingu płacowego, poprzez zaostrzenie przepisów dotyczących pracowników delegowanych, np. w transporcie".

Trzeba przyznać, że prekursorem zmian dotyczących wzrostu płacy minimalnej w Polsce, a zarazem w krajach unijnych, był Jarosław Kaczyński, który już w 2019 roku nakazał swojemu rządowi, by dokonać tego w najbliższych czterech latach.

I rząd premiera Morawieckiego, posłuszny swojemu szefowi, po linii partii, podjął to zadanie szybko, czyli natychmiast.

Źródło: wiadomosci.radiozet. i forsal.pl.

Oprac. Stanisław Cybruch 

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA