"Podatek VAT po śmierci przedsiębiorcy"
Oto tyle zaskakujące, co i genialne rozwiązanie, w prawie fiskusa.
Po śmierci przedsiębiorcy podatek VAT musi być zapłacony.
Jeśli przedsiębiorca odliczył VAT od towarów, a przed śmiercią ich nie sprzedał, to jego spadkobiercy będą musieli uiścić daninę. Tak wynika ze znowelizowanych przepisów o zarządzie sukcesyjnym.
Podatek VAT, spadkobierca musi zapłacić od wszystkich towarów, od których przedsiębiorca go odliczył.
Zaskakujące rozwiązanie jest pokłosiem wprowadzenia nowego podmiotu – przedsiębiorstwa w spadku, o czym informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Ma ono na celu, kontynuowanie rozliczeń podatkowych, zmarłego przedsiębiorcy, m.in. z tytułu VAT, podatku dochodowego, czy akcyzy.
Przedsiębiorstwem w spadku, powinien zarządzać, zarządca sukcesyjny. Może go powołać przedsiębiorca, przed swoją śmiercią albo np. spadkobierca ustawowy, jeżeli biznesmen nie zdążył tego zrobić.
Więcej - https://www.money.pl/podatki/podatek-vat-po-smierci-przedsiebiorcy-zaskakujace-rozwiazanie-w-prawie-6454831705998977a.html
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Po śmierci przedsiębiorcy podatek VAT musi być zapłacony.
Jeśli przedsiębiorca odliczył VAT od towarów, a przed śmiercią ich nie sprzedał, to jego spadkobiercy będą musieli uiścić daninę. Tak wynika ze znowelizowanych przepisów o zarządzie sukcesyjnym.
Podatek VAT, spadkobierca musi zapłacić od wszystkich towarów, od których przedsiębiorca go odliczył.
Zaskakujące rozwiązanie jest pokłosiem wprowadzenia nowego podmiotu – przedsiębiorstwa w spadku, o czym informuje "Dziennik Gazeta Prawna".
Ma ono na celu, kontynuowanie rozliczeń podatkowych, zmarłego przedsiębiorcy, m.in. z tytułu VAT, podatku dochodowego, czy akcyzy.
Przedsiębiorstwem w spadku, powinien zarządzać, zarządca sukcesyjny. Może go powołać przedsiębiorca, przed swoją śmiercią albo np. spadkobierca ustawowy, jeżeli biznesmen nie zdążył tego zrobić.
Więcej - https://www.money.pl/podatki/podatek-vat-po-smierci-przedsiebiorcy-zaskakujace-rozwiazanie-w-prawie-6454831705998977a.html
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz