"Pierwszy od 20 lat wyjątek w konkluzjach szczytu UE"
"Kolejna udana szarża z szabelką Morawieckiego"...
Mateusz Morawiecki i Ursula von der Leyen na zdjęciu
Pierwszy raz od 20 lat pojawił się wyjątek w konkluzjach szczytu Rady Europejskiej; premier Mateusz Morawiecki, w ciężkich negocjacjach ustalił zwolnienie dla Polski, od unijnego zobowiązania do neutralności klimatycznej do 2050 - podkreślił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk.
Przywódcy unijni, porozumieli się na szczycie w Brukseli, ws. osiągnięcia przez UE, neutralności klimatycznej do 2050 r., ale Polska nie była w stanie zadeklarować woli wdrożenia tego celu. Temat ma powrócić na szczycie szefów państw i rządów UE w czerwcu 2020 roku.
A jak przypadkiem tak się stanie, że PiS będzie rządził Polską także po 2024 r., UE musi się wtedy zadowolić, neutralnością klimatyczną Polski, po 2054 roku. Bo tak zechce stetryczony... pewien ktoś, bez dzieci i żony.
Źródło: wiadomosci.dziennik.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Mateusz Morawiecki i Ursula von der Leyen na zdjęciu
Pierwszy raz od 20 lat pojawił się wyjątek w konkluzjach szczytu Rady Europejskiej; premier Mateusz Morawiecki, w ciężkich negocjacjach ustalił zwolnienie dla Polski, od unijnego zobowiązania do neutralności klimatycznej do 2050 - podkreślił w piątek szef KPRM Michał Dworczyk.
Przywódcy unijni, porozumieli się na szczycie w Brukseli, ws. osiągnięcia przez UE, neutralności klimatycznej do 2050 r., ale Polska nie była w stanie zadeklarować woli wdrożenia tego celu. Temat ma powrócić na szczycie szefów państw i rządów UE w czerwcu 2020 roku.
A jak przypadkiem tak się stanie, że PiS będzie rządził Polską także po 2024 r., UE musi się wtedy zadowolić, neutralnością klimatyczną Polski, po 2054 roku. Bo tak zechce stetryczony... pewien ktoś, bez dzieci i żony.
Źródło: wiadomosci.dziennik.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz