"Elżbieta Chojna-Duch odsłania tajemnicę o propozycji pracy w TK"
Dostała pewnego pięknego dnia ofertę pracy w Trybunale Konstytucyjnym.
Czy była to nagroda? Jaka nagroda?
- Zadzwonił do mnie Ryszard Terlecki i przedstawił propozycję. Od razu się zgodziłam.
Mówi, w rozmowie z money.pl, dr hab. Elżbieta Chojna-Duch, była wiceminister finansów i kandydatka PiS do Trybunału Konstytucyjnego.
W rozmowie z money.pl, odpowiada opozycji na zarzuty, że sędziowanie w TK, to nagroda za jej krytyczne opinie o poprzednim rządzie.
Niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej sugerowali, że kandydatura dla Elżbiety Chojny-Duch, to nagroda za jej wypowiedzi, podczas komisji śledczej ds. VAT. Była wiceminister w rządzie PO-PSL, krytykowała swojego ówczesnego szefa - Jacka Rostowskiego i jego decyzje.
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Czy była to nagroda? Jaka nagroda?
- Zadzwonił do mnie Ryszard Terlecki i przedstawił propozycję. Od razu się zgodziłam.
Mówi, w rozmowie z money.pl, dr hab. Elżbieta Chojna-Duch, była wiceminister finansów i kandydatka PiS do Trybunału Konstytucyjnego.
W rozmowie z money.pl, odpowiada opozycji na zarzuty, że sędziowanie w TK, to nagroda za jej krytyczne opinie o poprzednim rządzie.
Niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej sugerowali, że kandydatura dla Elżbiety Chojny-Duch, to nagroda za jej wypowiedzi, podczas komisji śledczej ds. VAT. Była wiceminister w rządzie PO-PSL, krytykowała swojego ówczesnego szefa - Jacka Rostowskiego i jego decyzje.
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz