"Niewiele brakuje, by PiS nie zdobył większości"

Gdy do wyborów zostało 10 dni warto czynić oceny przygotowań...

PiS ma przekonanie, że opozycja jest zbyt słaba, więc nie wykorzysta ich potknięć.

Ba, nawet nie jest w stanie wykorzystać, ich różnych potknięć.

PO zresztą też liczyła, na słabość PiS w 2015, lecz się przeliczyła.

Jarosław Kaczyński przechodzi teraz do "ciężkich dział" – mówi o potrzebie tworzenia nowej elity gospodarczej, sądowniczej, o walce z postkomunizmem.

- Moim zdaniem to efekt pewnego "rozochocenia" i prób mobilizacji najtrwalszego elektoratu. To nieprzemyślane działania, które mają motywować aktywistów, bo to oni będą tą "nową elitą" - mówi prof. Flis.

Te słowa są sprzeczne ze strategią, którą  niedawno prezes sugerował, aby unikać agresywnych wypowiedzi, pod groźbą usunięcia z listy.

Mimo to, słowa te są na pewno konfrontacyjne, zatem "dużo bardziej mobilizują drugą stronę, niż własnych aktywistów", gdy rolą rządzących jest raczej usypianie oponentów.

"To nie układa się w spójny plan, raczej jest reakcją na wyniki sondaży, które sugerują, że elektorat PiS nie jest tak zmobilizowany, jak elektorat przeciwników" - mówi profesor.

Gdyby opozycja miała lepsze wyczucie, zrobiłaby kompilację najlepszych konfrontacyjnych wypowiedzi: o "nowej elicie", "ludzkich panach", "udeptywaniu ziemi do pojedynku" i wszystkich innych przeszarżowaniach, które były udziałem prezesa.

Co się stało, że prezes tak błędnie zadziałał? Do tej pory raczej o błędach w kampanii PiS nie było mowy, a przynajmniej sondaże tego nie zanotowały.

Błędów było mnóstwo. Chociażby sposób załatwienia sprawy Kuchcińskiego – "nie zgadzamy się z wami, ale zrobimy jak chcecie".

To nie jest modelowe poradzenie sobie z sytuacją kryzysową. Sprawa Banasia też jest ciągle żywa, ale w PiS panuje przekonanie, że opozycja jest tak słaba, że nie jest w stanie wykorzystać tych potknięć.

Owszem, jest zagrożenie demokracji. To oczywiste, o "demokrację trzeba się troszczyć, i nie można wpadać w panikę, z powodu swoich strachów" - przestrzega prof. Jarosław Flis z Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Więcej - link - https://wiadomo.co/prof-jaroslaw-flis-niewiele-brakuje-aby-pis-nie-mial-wiekszosci/
Źródło: wiadomo.co.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA