"Kidawa-Błońska: Kazimierz Ujazdowski mógłby usiąść do debaty i pokazać własne racje"
Małgorzata Kidawa-Błońska - kandydatka KO na premiera, jest zdania, że każdy ma prawo do debaty.
- Swoje premierowanie zacznę od tego, co najważniejsze. Musimy przywrócić praworządność w naszym kraju.
"Bez tego nie możemy zrobić żadnego kroku, nie jesteśmy wiarygodni" - mówiła w TOK FM Małgorzata Kidawa-Błońska, "jedynka" Koalicji Obywatelskiej do Sejmu z Warszawy i kandydatka na premiera.
Do tej pory nie doszło do debaty między startującym do Senatu, z ramienia Koalicji Obywatelskiej Kazimierzem Michałem Ujazdowskim, a Pawłem Kasprzakiem - liderem Obywateli RP, choć ten drugi zabiega o dyskusję od wielu tygodni.
Obaj ubiegają się, o mandat z Warszawy, z okręgu obejmującego m.in. Śródmieście. Kasprzak zgłosił swoją kandydaturę, w akcie sprzeciwu wobec tego, iż w liberalnej stolicy, KO wystawia konserwatywnego polityka, związanego w przeszłości z Prawem i Sprawiedliwością.
- Nie szkoda pani tego mandatu? - pytał Małgorzatę Kidawę-Błońską - redaktor Jacek Żakowski.
- Szkoda, ale ostatecznie zadecydują wyborcy w Warszawie. (...) Ja uważam, że trzeba debatować i trzeba rozmawiać - przyznała kandydatka KO.
Więcej - link - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,117303,25269805,malgorzata-kidawa-blonska-w-poranku-tok-fm-rozmawia-jacek-zakowski.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
- Swoje premierowanie zacznę od tego, co najważniejsze. Musimy przywrócić praworządność w naszym kraju.
"Bez tego nie możemy zrobić żadnego kroku, nie jesteśmy wiarygodni" - mówiła w TOK FM Małgorzata Kidawa-Błońska, "jedynka" Koalicji Obywatelskiej do Sejmu z Warszawy i kandydatka na premiera.
Do tej pory nie doszło do debaty między startującym do Senatu, z ramienia Koalicji Obywatelskiej Kazimierzem Michałem Ujazdowskim, a Pawłem Kasprzakiem - liderem Obywateli RP, choć ten drugi zabiega o dyskusję od wielu tygodni.
Obaj ubiegają się, o mandat z Warszawy, z okręgu obejmującego m.in. Śródmieście. Kasprzak zgłosił swoją kandydaturę, w akcie sprzeciwu wobec tego, iż w liberalnej stolicy, KO wystawia konserwatywnego polityka, związanego w przeszłości z Prawem i Sprawiedliwością.
- Nie szkoda pani tego mandatu? - pytał Małgorzatę Kidawę-Błońską - redaktor Jacek Żakowski.
- Szkoda, ale ostatecznie zadecydują wyborcy w Warszawie. (...) Ja uważam, że trzeba debatować i trzeba rozmawiać - przyznała kandydatka KO.
Więcej - link - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,117303,25269805,malgorzata-kidawa-blonska-w-poranku-tok-fm-rozmawia-jacek-zakowski.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz