"Na budowę dróg, nie jesteśmy w stanie tyle wydać..."
Rząd PiS ma problem z budową dróg. Nie tylko, że buduje mniej...
Ale też nie wyda wszystkich pieniędzy zaplanowanych na inwestycje drogowe w 2019 roku.
Nie pomoże nawet zwiększenie kwot przeznaczonych na podniesienie wartości zerwanych przez wykonawców umów.
Rzut oka na realizację inwestycji drogowych, zapisanych w Programie Budowy Dróg Krajowych pokazuje, że nakłady na inwestycje infrastrukturalne, będą niższe od zaplanowanych o około 8 mld zł.
Dokument na lata 2014-2025, opiewa na kwotę 135 mld zł, która ma jeszcze wzrosnąć. Według doniesień "Pulsu Biznesu", pod obrady Rady Ministrów wkrótce ma trafić, uchwała, która zwiększa fundusze przeznaczone na program, do kwoty 140 mld zł.
Dodatkowe 5 mld zł ma być przeznaczone na budowę drogi S12 - od Lublina do Dorohuska oraz zwiększenie finansowania kontraktów zerwanych przez wykonawców - ze względu na drożejące materiały budowlane.
I wzrost cen, który przekłada się na problemy branży, doprowadził do sytuacji, w której w 2018 r., zamiast zaplanowanych 16,4 mld zł, wydano 10,6 mld zł, a w 2019 roku zamiast zaplanowanych 18 mld zł, wydanych będzie 10,8 mld zł.
Lepiej wygląda perspektywa przyszłego roku, gdy z 17 zaplanowanych miliardów złotych, może udać się wydać 16,6 mld zł. Jednak zero kilometrów autostrad nie może absolutnie nikogo cieszyć.
Wydatki z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2020, nie uwzględniają inwestycji z programu na lata 2011-2015, które mogą być rozliczane do roku 2021.
Opozycja ocenia ostro ten stan rzeczy, jako jawne nieudacznictwo kierownictwa rządu, w przedmiocie budowy dróg.
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Ale też nie wyda wszystkich pieniędzy zaplanowanych na inwestycje drogowe w 2019 roku.
Nie pomoże nawet zwiększenie kwot przeznaczonych na podniesienie wartości zerwanych przez wykonawców umów.
Rzut oka na realizację inwestycji drogowych, zapisanych w Programie Budowy Dróg Krajowych pokazuje, że nakłady na inwestycje infrastrukturalne, będą niższe od zaplanowanych o około 8 mld zł.
Dokument na lata 2014-2025, opiewa na kwotę 135 mld zł, która ma jeszcze wzrosnąć. Według doniesień "Pulsu Biznesu", pod obrady Rady Ministrów wkrótce ma trafić, uchwała, która zwiększa fundusze przeznaczone na program, do kwoty 140 mld zł.
Dodatkowe 5 mld zł ma być przeznaczone na budowę drogi S12 - od Lublina do Dorohuska oraz zwiększenie finansowania kontraktów zerwanych przez wykonawców - ze względu na drożejące materiały budowlane.
I wzrost cen, który przekłada się na problemy branży, doprowadził do sytuacji, w której w 2018 r., zamiast zaplanowanych 16,4 mld zł, wydano 10,6 mld zł, a w 2019 roku zamiast zaplanowanych 18 mld zł, wydanych będzie 10,8 mld zł.
Lepiej wygląda perspektywa przyszłego roku, gdy z 17 zaplanowanych miliardów złotych, może udać się wydać 16,6 mld zł. Jednak zero kilometrów autostrad nie może absolutnie nikogo cieszyć.
Wydatki z Programu Budowy Dróg Krajowych na lata 2014-2020, nie uwzględniają inwestycji z programu na lata 2011-2015, które mogą być rozliczane do roku 2021.
Opozycja ocenia ostro ten stan rzeczy, jako jawne nieudacznictwo kierownictwa rządu, w przedmiocie budowy dróg.
Źródło: money.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz