"Kłody rzucane pod nogi pokazują jak napięta jest sytuacja"
Przeciwnicy społeczności LGBT nie chcą dopuścić do Marszu Równości.
Drugi Marsz Równości w Lublinie ma się odbyć 28 września. I tego dnia ma być przysięga WOT.
Po tym, jak organizatorzy drugiego w historii Marszu Równości w Lublinie, ogłosili jego datę, okazało się, że w tym samym czasie jest, m.in. przysięga Wojsk Obrony Terytorialnej i piknik historyczny, w centrum miasta.
Organizatorzy Marsz Równości zapowiadają, że nie planują zmiany trasy ani czasu imprezy.
Marsz Równości w Lublinie
Pierwotnie marsz miał wyruszyć, jak przed rokiem, z Placu Zamkowego, ale okazało się, że jest tam wtedy przysięga wojskowa Wojsk Obrony Terytorialnej, a wojsko przy tego typu imprezach, ustawowo ma pierwszeństwo.
Z kolei piknik historyczny na Placu Teatralnym - skąd ostatecznie miał wyruszyć marsz – to już zupełnie coś innego.
Jak okazuje się, Plac Zamkowy leżący w centrum miasta, jest dzierżawiony od miasta przez – podległe marszałkowi Lubelszczyzny (PiS) - Centrum Spotkania Kultur (CSK).
W umowie z miastem jest zapis, że CSK może tu organizować różnego typu imprezy.
Gdy pojawiła się data Marszu Równości i informacja o tym, że miałby wyjść właśnie stąd, CSK zapowiedziało, że w tym czasie na placu będzie piknik, a wraz z nim – rekonstrukcje historyczne. Warto wiedzieć, że Lublin jest w rękach PiS.
Więcej - link - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25203694,przeciwnicy-spolecznosci-lgbt-nie-chca-dopuscic-do-marszu-rownosci.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Drugi Marsz Równości w Lublinie ma się odbyć 28 września. I tego dnia ma być przysięga WOT.
Po tym, jak organizatorzy drugiego w historii Marszu Równości w Lublinie, ogłosili jego datę, okazało się, że w tym samym czasie jest, m.in. przysięga Wojsk Obrony Terytorialnej i piknik historyczny, w centrum miasta.
Organizatorzy Marsz Równości zapowiadają, że nie planują zmiany trasy ani czasu imprezy.
Marsz Równości w Lublinie
Pierwotnie marsz miał wyruszyć, jak przed rokiem, z Placu Zamkowego, ale okazało się, że jest tam wtedy przysięga wojskowa Wojsk Obrony Terytorialnej, a wojsko przy tego typu imprezach, ustawowo ma pierwszeństwo.
Z kolei piknik historyczny na Placu Teatralnym - skąd ostatecznie miał wyruszyć marsz – to już zupełnie coś innego.
Jak okazuje się, Plac Zamkowy leżący w centrum miasta, jest dzierżawiony od miasta przez – podległe marszałkowi Lubelszczyzny (PiS) - Centrum Spotkania Kultur (CSK).
W umowie z miastem jest zapis, że CSK może tu organizować różnego typu imprezy.
Gdy pojawiła się data Marszu Równości i informacja o tym, że miałby wyjść właśnie stąd, CSK zapowiedziało, że w tym czasie na placu będzie piknik, a wraz z nim – rekonstrukcje historyczne. Warto wiedzieć, że Lublin jest w rękach PiS.
Więcej - link - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25203694,przeciwnicy-spolecznosci-lgbt-nie-chca-dopuscic-do-marszu-rownosci.html
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz