"Szóstka Kaczyńskiego wykończy ludzi"

PiS zaplanował, wielkie podwyżki składek na ZUS, żeby sfinansować sprytne "Piątki Kaczyńskiego".

PiS ma chytry plan na sfinansowanie swoich obietnic wyborczych. Składa się on z sześciu punktów i podnosi wysokość składek na ZUS. Podwyżki mają dotknąć obywateli i przedsiębiorców.

Dzięki podwyżkom składek, zmniejszą się dotacje budżetowe, do ZUS. W ten sposób, rząd będzie miał z czego finansować, obietnice socjalne.

PiS ma już projekty ustaw, ale do czasu wyborów, mają być one objęte tajemnicą.

Oto podwyżki ZUS i większe wpływy do budżetu w sześciu punktach.

1. Dodatkowe oskładkowanie pracowników

Rząd ma zamiar poddać pełnemu oskładkowaniu umowy zlecenia. Jeśli rozwiązanie wejdzie w życie, posiadacze kilku umów zlecenia będą musieli płacić składki od każdej z nich. Ministerstwo Finansów ujawniło to w aktualizacji programu na lata 2019-22. 

W planach zapisano "ograniczenie unikania płacenia składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe". Przyniesie to budżetowi 2,54 mld zł. Dodatkowo będą działania ZUS, które uszczelnią system składek – da to kolejne 1,7 mld zł.

2. Zniesienie limitu składek ZUS

Kolejna propozycja w ramach planu, zakłada zniesienie limitu składek ZUS. Obecnie składki płaci się do osiągnięcia tzw. limitu, czyli kwoty równej 30-krotności pensji. PiS zniesie ten limit, wskutek tego, każdy będzie płacił składki przez cały rok. Dzięki temu budżet państwa dostanie rocznie 5,1 mld zł.

3. Likwidacja OFE

Trzecie rozwiązanie to ostateczna likwidacja OFE. Rząd liczy na to, że 80 proc. Polaków wybierze IKE. Likwidacja OFE oznacza bezpośrednią pomoc dla budżetu państwa, szacowaną przez Ministerstwo Finansów na 19,5 mld zł w okresie dwóch lat.

4. Test przedsiębiorcy

Czwarta ustawa to test przedsiębiorcy. Jest to zestaw prostych do zweryfikowania kryteriów, które pozwolą odróżnić prawdziwych przedsiębiorców od osób, które formalnie prowadzą działalność gospodarczą, ale faktycznie nie różni się ona od stosunku pracy.

Resort finansów zakłada, że ograniczenie nadużywania działalności gospodarczej, jako narzędzia do preferencyjnego opodatkowania dochodów, przyniesie 1,2 mld zł rocznie z PIT.

5. Pracownicze plany kapitałowe

Nowy program emerytalny ma zwiększyć przyszłe świadczenie. Pracownicze plany kapitałowe (PPK) zobligują do comiesięcznego zmniejszenia pensji o 2 do 4 proc., aby "więcej pieniędzy było na starość". To dzięki większym składkom ZUS.

6. Zarządzanie aktywami Funduszu Rezerwy Demograficznej

Środki ZUS mają przejść do Polskiego Funduszu Rozwoju (PFZ). Pieniądze będące w Funduszu mają być kołem ratunkowym dla przyszłych emerytur. Ale rząd chce mieć do swojej dyspozycji, zgromadzone aktywa, które wynoszą około 42 mld zł.

To istota tajemnicy przejmowania przez polityków, pieniędzy obywateli, gromadzonych na starość, po osiągnięciu wieku emerytalnego. Przyszłe pokolenia dowiedzą się, że rząd jest bardzo dobry. Bo choć nie ma ZUS-u, emerytura każdemu będzie, bo się należy.
Źródło: nczas.com.

Oprac. Stanisław Cybruch

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

"Tabela Czternastej Emerytury 2025"

BYWAJĄ TACY…

PLATFORMA