"Odwaga, szczerość i zaangażowanie w obronę Polski"
Wincenty Witos powinien być wzorem dla nas wszystkich!
W walce o obronę niepodległości 99 lat temu wyjeżdżał na front. Do walczących żołnierzy.
Pragnął dodawać im ducha i podkreślać ogromne zaufanie w chwili walki o Polskę.
"Mimo nawału zajęć państwowych - prezydent ministrów Witos - w ostatnich dniach trzykrotnie był na froncie, wśród walczących żołnierzy. Chodziło mu o to, by zetknąć się bezpośrednio z żołnierzami, podnieść ich ducha, podkreślić ich wielkie zadanie w dzisiejszej chwili, znaczenie ich ofiary dla państwa i ludu polskiego" – pisały gazety 99 lat temu.
Bohaterska postawa Wincentego Witosa to nie tylko wizyty na froncie, które były świadectwem wielkiej odwagi i osobistego zaangażowania, w obronę Polski przed bolszewizmem.
Witos nie ujawnił dymisji, którą Piłsudski złożył na jego ręce i aktywnie działał na rzecz zmobilizowania, jak największej ilości Polaków, do obrony naszego kraju - czytamy w wiesci24.pl.
Na wezwanie premiera Witosa, cały naród, w tym ponad milion synów chłopskich, stawił się do obrony ojczyzny, Europy i świata.
Dlatego ludowcy, co roku przypominają bohaterską postawę, założyciela ruchu ludowego na rzecz niepodległości. Prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz złożył kwiaty przed pomnikiem Witosa i wygłosił przemówienie, w którym mówił o potrzebie jedności i rozwoju Polski.
"Chcemy lepszej Polski, lepszego życia dla wszystkich" – mówił prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
W walce o obronę niepodległości 99 lat temu wyjeżdżał na front. Do walczących żołnierzy.
Pragnął dodawać im ducha i podkreślać ogromne zaufanie w chwili walki o Polskę.
"Mimo nawału zajęć państwowych - prezydent ministrów Witos - w ostatnich dniach trzykrotnie był na froncie, wśród walczących żołnierzy. Chodziło mu o to, by zetknąć się bezpośrednio z żołnierzami, podnieść ich ducha, podkreślić ich wielkie zadanie w dzisiejszej chwili, znaczenie ich ofiary dla państwa i ludu polskiego" – pisały gazety 99 lat temu.
Bohaterska postawa Wincentego Witosa to nie tylko wizyty na froncie, które były świadectwem wielkiej odwagi i osobistego zaangażowania, w obronę Polski przed bolszewizmem.
Witos nie ujawnił dymisji, którą Piłsudski złożył na jego ręce i aktywnie działał na rzecz zmobilizowania, jak największej ilości Polaków, do obrony naszego kraju - czytamy w wiesci24.pl.
Na wezwanie premiera Witosa, cały naród, w tym ponad milion synów chłopskich, stawił się do obrony ojczyzny, Europy i świata.
Dlatego ludowcy, co roku przypominają bohaterską postawę, założyciela ruchu ludowego na rzecz niepodległości. Prezes PSL, Władysław Kosiniak-Kamysz złożył kwiaty przed pomnikiem Witosa i wygłosił przemówienie, w którym mówił o potrzebie jedności i rozwoju Polski.
"Chcemy lepszej Polski, lepszego życia dla wszystkich" – mówił prezes ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz.
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz