"Morawiecki podziękował kobietom za ochronę "polskich wartości"
Premier Morawiecki wziął udział w sobotę, 10 sierpnia 2019, w "Pikniku Rodzinnym" PiS.
Podczas Pikniku mówił m.in., że jego rząd ma przeciwko sobie "potężnych przeciwników w kraju i zagranicą".
Mateusz Morawiecki dziękował kobietom, które chronią "polskie wartości, a nie jakieś fanaberie ideologiczne".
Premier Morawiecki na Pikniku Rodzinnym w Siemianowicach Śląskich podziękował wielkopolskim Kołom Gospodyń Wiejskich (KGW). Podkreślił, że ich członkinie, dbają o polską kulturę i tradycje, w tym kulinarne.
Dziękował też bardziej ogólnie - polskim kobietom - "za to, że strzegą domowego ogniska, że strzegą wartości tak bliskich sercu każdego Polaka i strzegą polskich wartości" - czytamy w gazeta.pl.
"Dziękuję bardzo za ten chleb, za sól i za te wartości, które chronicie tak, jak te grube mury baszty ostrzeszowskiej. Dwumetrowe mury mają chronić nasze polskie wartości, a nie jakieś fanaberie ideologiczne i rewolucję obyczajową - mówił Morawiecki". Dodał, że na straży tych wartości stoi też PiS.
Premier zadeklarował, że jego rząd "wie, na czym polega walka we współczesnym, skomplikowanym świecie, walka o polskie racje gospodarcze, polityczne i społeczne", ale również "stoi na straży polskiej wiary, polskiej służby całemu społeczeństwo".
Szef rządu mówił również, że przez prawie 30 lat, polska wieś była zapomniana, w małych miastach zamykano zakłady pracy, a bezrobocie sięgało kilkudziesięciu procent. Podkreślił, że od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości ta sytuacja się zmieniła.
Nie uniknął, jak zwykle na podobnych imprezach - kłamstwa i podchlebianie się, bo przecież co dobrego nastąpiło w Polsce - to wiadomo - jest zasługą wyłącznie PiS...
Premier mówił tak, żeby przed wyborami jesienią, akcentować wyłącznie zasługi partii rządzącej, choć wszyscy Polacy pamiętają, jak długo i mozolnie poszczególne rządy, m.in. SLD i PO-PSL, starały się zmniejszać bezrobocie.
Czemu premier nie wspomniał, jakie PiS ma "zasługi" w korzystaniu jej czołowych polityków, z bezpłatnych lotów samolotami rządowymi?
Morawiecki podkreślił, że dla rządu faktyczny rozwój Polski mierzy się nie tym, "ile wieżowców powstaje w wielkich miastach, ale tym, jak zasobne są portfele polskich rodzin". - To jest europejskość w konkrecie - powiedział premier.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Podczas Pikniku mówił m.in., że jego rząd ma przeciwko sobie "potężnych przeciwników w kraju i zagranicą".
Mateusz Morawiecki dziękował kobietom, które chronią "polskie wartości, a nie jakieś fanaberie ideologiczne".
Premier Morawiecki na Pikniku Rodzinnym w Siemianowicach Śląskich podziękował wielkopolskim Kołom Gospodyń Wiejskich (KGW). Podkreślił, że ich członkinie, dbają o polską kulturę i tradycje, w tym kulinarne.
Dziękował też bardziej ogólnie - polskim kobietom - "za to, że strzegą domowego ogniska, że strzegą wartości tak bliskich sercu każdego Polaka i strzegą polskich wartości" - czytamy w gazeta.pl.
"Dziękuję bardzo za ten chleb, za sól i za te wartości, które chronicie tak, jak te grube mury baszty ostrzeszowskiej. Dwumetrowe mury mają chronić nasze polskie wartości, a nie jakieś fanaberie ideologiczne i rewolucję obyczajową - mówił Morawiecki". Dodał, że na straży tych wartości stoi też PiS.
Premier zadeklarował, że jego rząd "wie, na czym polega walka we współczesnym, skomplikowanym świecie, walka o polskie racje gospodarcze, polityczne i społeczne", ale również "stoi na straży polskiej wiary, polskiej służby całemu społeczeństwo".
Szef rządu mówił również, że przez prawie 30 lat, polska wieś była zapomniana, w małych miastach zamykano zakłady pracy, a bezrobocie sięgało kilkudziesięciu procent. Podkreślił, że od początku rządów Prawa i Sprawiedliwości ta sytuacja się zmieniła.
Nie uniknął, jak zwykle na podobnych imprezach - kłamstwa i podchlebianie się, bo przecież co dobrego nastąpiło w Polsce - to wiadomo - jest zasługą wyłącznie PiS...
Premier mówił tak, żeby przed wyborami jesienią, akcentować wyłącznie zasługi partii rządzącej, choć wszyscy Polacy pamiętają, jak długo i mozolnie poszczególne rządy, m.in. SLD i PO-PSL, starały się zmniejszać bezrobocie.
Czemu premier nie wspomniał, jakie PiS ma "zasługi" w korzystaniu jej czołowych polityków, z bezpłatnych lotów samolotami rządowymi?
Morawiecki podkreślił, że dla rządu faktyczny rozwój Polski mierzy się nie tym, "ile wieżowców powstaje w wielkich miastach, ale tym, jak zasobne są portfele polskich rodzin". - To jest europejskość w konkrecie - powiedział premier.
Źródło: wiadomosci.gazeta.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz