"To jest stracony rocznik"
To przejdzie do historii, jak zreformowała Anna Zalewska, polską edukację.
Nauczyciel o "urokach" tego, co od września 2019, czeka nowych licealistów.
Zdaniem nauczyciela Artura Sierawskiego, potrzeba będzie "wielu lat i wielkiego wysiłku, żeby szkolnictwo odbudować". O uczniach z tzw. podwójnego rocznika mówi dosadnie: "To jest stracony rocznik".
Uczniowie (i rodzice) z podwójnego "rocznika wyklętego" doświadczają "deformy" edukacji. Szukają swoich nazwisk na liście przyjętych do szkoły. II LO im. M. Konopnickiej, Katowice, 16 lipca 2019.
Gościem Karoliny Lewickiej w TOK FM był Artur Sierawski, nauczyciel historii, inicjator koalicji - "Nie dla chaosu w szkole" i członek grupy Superbelfrzy RP. Tematem zaś były przepełnione podwójnym rocznikiem szkoły i to, jak będzie wyglądała w nich, edukacja od września 2019.
- Przede wszystkim będą przepełnione klasy. W warszawskim liceum Rejtana, będzie 16 klas, po 36 uczniów. Konia z rzędem komuś, kto będzie chciał tam uczyć - ocenił nauczyciel.
Przepełnione klasy oznaczają konkretne straty dla procesu kształcenia. - Nie będzie można mówić o pracy zespołowej, pracy w grupach. Nie będę w stanie poświęcić uczniom wystarczającego czasu - wskazał nauczyciel.
- Kiedy mam pracować indywidualnie z uczniem, jeżeli lekcje będą do 17.30? Do 19 czy 20? - zastanawiał się. Artur Sierawski podkreślił, że nauczyciele nie są robotami i nie mogą siedzieć w szkole po 10-12 godzin dziennie, cały czas pracując.
Robotami nie są też - rzecz jasna - uczniowie. - Kiedy dziecko, które tak późno kończy zajęcia i jedzie godzinę do szkoły, będzie odpoczywać?
A jeszcze będzie musiało wstać o 5 rano, żeby dotrzeć do szkoły. Gdzie czas na przygotowanie się do lekcji? Gdzie odpoczynek? - pytał gość TOK FM.
Stracony rocznik
Z powodu tego, że do szkół średnich idzie w tym roku tzw. podwójny rocznik, wielu uczniów zostało na lodzie.
W Warszawie, miejsca w szkołach nie ma ponad 3 tys. uczniów, we Wrocławiu ponad 1,5 tys., w Poznaniu zabrakło miejsc dla około trzech tysięcy młodych ludzi.
"To jest rzeźnia, a nie rekrutacja". Ojciec absolwentki zamieszcza dwa zdjęcia: lista przyjętych do szkoły vs. lista tych, dla których miejsca zabrakło".
- Ewidentnie to jest stracony rocznik. To są stracone lata w edukacji, bo ten system będzie nadal niszczony, to będzie degradacja. Będzie potrzeba wielu lat i wielkiego wysiłku, żeby szkolnictwo odbudować - ocenił nauczyciel.
Konkurencja była tak duża, że są przypadki - głównie w renomowanych szkołach - gdzie klasy składają się tylko z uczniów biorących udział w olimpiadach przedmiotowych.
- Czy to jest zdrowe? Jako nauczyciel uważam, że nie do końca. Rozpoczyna się chora sytuacja, że musisz być najlepszy, a to prowadzi do załamań psychicznych uczniów. Nie nadążają za tym pędem.
- Jestem zwolennikiem mieszanych klas z lepszymi i słabszymi uczniami, wtedy ci z gorszymi wynikami, mają kogo "gonić" - przekonywał Artur Sierawski.
Więcej o tym - link - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25004131,inicjator-koalicji-nie-dla-chaosu-w-szkole-o-podwojnym-roczniku
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Nauczyciel o "urokach" tego, co od września 2019, czeka nowych licealistów.
Zdaniem nauczyciela Artura Sierawskiego, potrzeba będzie "wielu lat i wielkiego wysiłku, żeby szkolnictwo odbudować". O uczniach z tzw. podwójnego rocznika mówi dosadnie: "To jest stracony rocznik".
Uczniowie (i rodzice) z podwójnego "rocznika wyklętego" doświadczają "deformy" edukacji. Szukają swoich nazwisk na liście przyjętych do szkoły. II LO im. M. Konopnickiej, Katowice, 16 lipca 2019.
Gościem Karoliny Lewickiej w TOK FM był Artur Sierawski, nauczyciel historii, inicjator koalicji - "Nie dla chaosu w szkole" i członek grupy Superbelfrzy RP. Tematem zaś były przepełnione podwójnym rocznikiem szkoły i to, jak będzie wyglądała w nich, edukacja od września 2019.
- Przede wszystkim będą przepełnione klasy. W warszawskim liceum Rejtana, będzie 16 klas, po 36 uczniów. Konia z rzędem komuś, kto będzie chciał tam uczyć - ocenił nauczyciel.
Przepełnione klasy oznaczają konkretne straty dla procesu kształcenia. - Nie będzie można mówić o pracy zespołowej, pracy w grupach. Nie będę w stanie poświęcić uczniom wystarczającego czasu - wskazał nauczyciel.
- Kiedy mam pracować indywidualnie z uczniem, jeżeli lekcje będą do 17.30? Do 19 czy 20? - zastanawiał się. Artur Sierawski podkreślił, że nauczyciele nie są robotami i nie mogą siedzieć w szkole po 10-12 godzin dziennie, cały czas pracując.
Robotami nie są też - rzecz jasna - uczniowie. - Kiedy dziecko, które tak późno kończy zajęcia i jedzie godzinę do szkoły, będzie odpoczywać?
A jeszcze będzie musiało wstać o 5 rano, żeby dotrzeć do szkoły. Gdzie czas na przygotowanie się do lekcji? Gdzie odpoczynek? - pytał gość TOK FM.
Stracony rocznik
Z powodu tego, że do szkół średnich idzie w tym roku tzw. podwójny rocznik, wielu uczniów zostało na lodzie.
W Warszawie, miejsca w szkołach nie ma ponad 3 tys. uczniów, we Wrocławiu ponad 1,5 tys., w Poznaniu zabrakło miejsc dla około trzech tysięcy młodych ludzi.
"To jest rzeźnia, a nie rekrutacja". Ojciec absolwentki zamieszcza dwa zdjęcia: lista przyjętych do szkoły vs. lista tych, dla których miejsca zabrakło".
- Ewidentnie to jest stracony rocznik. To są stracone lata w edukacji, bo ten system będzie nadal niszczony, to będzie degradacja. Będzie potrzeba wielu lat i wielkiego wysiłku, żeby szkolnictwo odbudować - ocenił nauczyciel.
Konkurencja była tak duża, że są przypadki - głównie w renomowanych szkołach - gdzie klasy składają się tylko z uczniów biorących udział w olimpiadach przedmiotowych.
- Czy to jest zdrowe? Jako nauczyciel uważam, że nie do końca. Rozpoczyna się chora sytuacja, że musisz być najlepszy, a to prowadzi do załamań psychicznych uczniów. Nie nadążają za tym pędem.
- Jestem zwolennikiem mieszanych klas z lepszymi i słabszymi uczniami, wtedy ci z gorszymi wynikami, mają kogo "gonić" - przekonywał Artur Sierawski.
Więcej o tym - link - http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,103085,25004131,inicjator-koalicji-nie-dla-chaosu-w-szkole-o-podwojnym-roczniku
Źródło: tokfm.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz