Propaganda partii rządzącej zdemaskowana
Trzydniowa konwencja PiS w Katowicach była pustym biciem piany przez ekspertów propagandy partyjnej.
Układ władzy jest w defensywie, a przekazy dnia z Nowogrodzkiej, kompletnie rozmijają się z oczekiwaniem społecznym.
PiS wpadł w polityczną zadyszkę, a trzydniowa konwencja tej partii, została zdominowana przez wypowiedź rolnika, który oskarżył własną partię o proniemiecką politykę i działanie na szkodę polskiej wsi - podają wiesci24.pl.
Wobec tego, podjęto desperacką próbę "przykrycia" tego problemu, przez atakowanie opozycji, ale to nie wyszło.
Próba wykorzystania rozmowy Bartosza Arłukowicza z jednym z mieszkańców małego miasteczka do zdyskredytowania opozycji nie wypaliła, mimo, że w akcję zaangażował się portal braci Karnowskich i telewizja. Co nie zadziałało?
Społeczeństwo ma już dość manipulacji i kłamstw. W momencie, gdy ktoś próbuje naciągać rzeczywistość w tak absurdalny sposób, reaguje odrzuceniem i dezaprobatą.
Sprawa pana Andrzeja ujawniła też mechanizmy działania kłamstwa układu władzy. W momencie, gdy centrala przekazu dnia na Nowogrodzkiej, zorientowała się, że ów przekaz nie działa, rzucono nowe siły "na internet".
Wypisują w komentarzach na lokalnych portalach, że cała akcja to zapłacona ustawka. Ale i ta wersja się nie przyjęła.
Zatem prawda może zwyciężyć z manipulacją. Wystarczą tylko ludzie dobrej woli i konsekwentne demaskowanie manipulacji i propagandy.
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Układ władzy jest w defensywie, a przekazy dnia z Nowogrodzkiej, kompletnie rozmijają się z oczekiwaniem społecznym.
PiS wpadł w polityczną zadyszkę, a trzydniowa konwencja tej partii, została zdominowana przez wypowiedź rolnika, który oskarżył własną partię o proniemiecką politykę i działanie na szkodę polskiej wsi - podają wiesci24.pl.
Wobec tego, podjęto desperacką próbę "przykrycia" tego problemu, przez atakowanie opozycji, ale to nie wyszło.
Próba wykorzystania rozmowy Bartosza Arłukowicza z jednym z mieszkańców małego miasteczka do zdyskredytowania opozycji nie wypaliła, mimo, że w akcję zaangażował się portal braci Karnowskich i telewizja. Co nie zadziałało?
Społeczeństwo ma już dość manipulacji i kłamstw. W momencie, gdy ktoś próbuje naciągać rzeczywistość w tak absurdalny sposób, reaguje odrzuceniem i dezaprobatą.
Sprawa pana Andrzeja ujawniła też mechanizmy działania kłamstwa układu władzy. W momencie, gdy centrala przekazu dnia na Nowogrodzkiej, zorientowała się, że ów przekaz nie działa, rzucono nowe siły "na internet".
Wypisują w komentarzach na lokalnych portalach, że cała akcja to zapłacona ustawka. Ale i ta wersja się nie przyjęła.
Zatem prawda może zwyciężyć z manipulacją. Wystarczą tylko ludzie dobrej woli i konsekwentne demaskowanie manipulacji i propagandy.
Źródło: wiesci24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz