"Ojciec z Wrocławia ma 21 tys. zł zasiłku macierzyńskiego"
Pytasz o "dobrą zmianę" - nie widzisz? Popatrz na Wrocław i Warszawę.
Ojciec z Wrocławia pobiera zasiłek macierzyński 2019, w kwocie 21 tys. zł świadczenia miesięcznie.
To mało w porównaniu z rekordzistką z Warszawy. Mama ze stolicy otrzymuje co miesiąc 78 577,50 zł zasiłku macierzyńskiego.
Ale ojciec z Wrocławia, otrzymuje największy zasiłek macierzyński w Polsce, wśród ojców. To ponad 10 razy więcej, niż średnia zasiłku w kraju i średnia krajowa zasiłku macierzyńskiego, czyli 2 tys. zł.
Kolejne miejsca w rankingu zajmują matki z Rybnika – to 39 020 zł i Poznania – 32 712 zł.
W przeszłości niektóre osoby próbowały wyłudzić wysokie zasiłki macierzyńskie. Chodzi o sytuacje, kiedy kobiety po zajściu w ciążę zakładały fikcyjną firmę, opłacały przy tym wysokie składki.
Po przejściu na zwolnienie, otrzymywały bardzo wysoki zasiłek, ponieważ obliczany jest on od podstawy wymiaru składki.
– Był taki moment, że wysokość świadczeń macierzyńskich, eksplodowała w górę. Było to związane z zawyżaniem składek, właśnie głównie przez przedsiębiorców.
Sytuacja się ustabilizowała w 2016 roku, kiedy uszczelniono system – wskazał dr Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS w rozmowie z Prawo.pl.
Źródło: biznes.radiozet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Ojciec z Wrocławia pobiera zasiłek macierzyński 2019, w kwocie 21 tys. zł świadczenia miesięcznie.
To mało w porównaniu z rekordzistką z Warszawy. Mama ze stolicy otrzymuje co miesiąc 78 577,50 zł zasiłku macierzyńskiego.
Ale ojciec z Wrocławia, otrzymuje największy zasiłek macierzyński w Polsce, wśród ojców. To ponad 10 razy więcej, niż średnia zasiłku w kraju i średnia krajowa zasiłku macierzyńskiego, czyli 2 tys. zł.
Kolejne miejsca w rankingu zajmują matki z Rybnika – to 39 020 zł i Poznania – 32 712 zł.
W przeszłości niektóre osoby próbowały wyłudzić wysokie zasiłki macierzyńskie. Chodzi o sytuacje, kiedy kobiety po zajściu w ciążę zakładały fikcyjną firmę, opłacały przy tym wysokie składki.
Po przejściu na zwolnienie, otrzymywały bardzo wysoki zasiłek, ponieważ obliczany jest on od podstawy wymiaru składki.
– Był taki moment, że wysokość świadczeń macierzyńskich, eksplodowała w górę. Było to związane z zawyżaniem składek, właśnie głównie przez przedsiębiorców.
Sytuacja się ustabilizowała w 2016 roku, kiedy uszczelniono system – wskazał dr Paweł Wojciechowski, główny ekonomista ZUS w rozmowie z Prawo.pl.
Źródło: biznes.radiozet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz