Minister finansów skłania się ku obniżeniu stawki PIT
Nowy minister finansów Marian Banaś, chce się czymś dobry i przyjaznym dla podatników, wyróżnić.
Ma na początek pełną głowę pomysłów. "Skłaniam się - powiada - ku prostemu obniżeniu stawki PIT z 18 do 17 procent".
Zapytajmy, czy partia na to pozwoli? Być może zgodzi się, zwłaszcza, jeśli jej notowania tuż przed wyborami jesienią, będą niekorzystne.
"Obniżenie stawki PIT z 18 do 17 procent"
Minister finansów Marian Banaś ma w głowie projekty podatkowe, z tak zwanej Piątki Kaczyńskiego (teraz zwanej piątką PiS), które są na ostatniej prostej i niebawem będą przekazane do konsultacji.
A co będzie z "obniżeniem stawki PIT z 18 do 17 procent", skoro wcześniej resort finansów proponował, aby stawka 17 proc. obowiązywała wyłącznie do progu niemal 42,8 tysiąca złotych, dochodów w skali roku?
Tego zapewne jeszcze nikt nie, gdyż takie decyzje najpierw zapadają, na Nowogrodzkiej.
Jak mówi minister Banaś, "zmiany dotyczące obniżki PIT są dla nas (dla rządu - dod. S.C.) bardzo istotne".
- Jest to jeden z elementów rządowego programu. Oczywiście finalny kształt tych przepisów, będzie zależał od decyzji w trakcie prac parlamentarnych - powiedział w rozmowie z mediami.
Niższa stawka i zerowy PIT
- W przypadku tzw. PIT 0, dla młodych osób uważam, że najlepszym rozwiązaniem będzie zwolnienie z podatku do poziomu obecnego progu podatkowego (ok. 85,5 tys. zł - red.).
Oczywiście zaproponujemy także podniesienie kosztów uzyskania przychodu. Dzięki temu, bez zwiększania kwoty brutto wynagrodzeń, otrzymamy większy przelew na konto - dodał Marian Banaś.
Przed zmianą kierownictwa resort finansów proponował stworzenie kolejnego, trzeciego progu podatkowego na poziomie 42 tys. 764 zł, poniżej którego obowiązywałaby pracowników stawka 17 proc. i poniżej którego pracownicy do 26. roku życia, nie płaciliby PIT.
Minister, pytany, kiedy ukażą się projekty podatkowe w tym zakresie, odpowiedział, że projekt nowelizacji ustawy PIT oczekuje obecnie, na uzyskanie wpisu do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów.
Dalsze zmniejszania luki VAT
Szef resortu finansów chciałby, żeby część z tych zmian weszła w życie jeszcze w tym roku. - I choć zależy to także od prac i decyzji parlamentu - "sądzę, że jest to jak najbardziej możliwe" - mówił.
Minister Banaś mówił też o uszczelnianiu systemu podatkowego, które według niego, jest "bardzo ważne, tylko często niesłusznie kojarzy się z tzw. dokręcaniem śruby".
- Wcale nie chodzi nam o to, żeby kolejne rozwiązania były utrudnieniami, a wręcz odwrotnie. Dzięki temu, że wprowadzamy zmiany, eliminujemy oszustów, którzy wypychali z rynku uczciwych przedsiębiorców i ograniczali im pole do działania - tłumaczył.
Jak dodał, jest jeszcze przestrzeń do dalszego zmniejszania luki VAT. - W ubiegłym roku wyniosła ona 12,5 proc., czyli około 25 mld zł.
Oczywiście zredukowanie jej do zera, nie jest raczej prawdopodobne, ale na pewno przestrzeń do działania, ciągle jest - mówił.
Co ze stawkami VAT
Odnosząc się do prac nad przyszłorocznym budżetem, minister Banaś powiedział, że założenia do budżetu będą zgodne z przyjętymi wcześniej w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa, na lata 2019-2022.
- Dokument ten w kwietniu został przesłany do Komisji Europejskiej. Po ustaleniach na poziomie Rady Ministrów, założenia do połowy czerwca, zostaną przekazane do konsultacji do Rady Dialogu Społecznego. Prace są prowadzone zgodnie z planem - wyjaśniał.
Banaś pytany był również, czy resort chce podnieść VAT? - Gdzieś słyszałem, że ponoć chcemy podnieść VAT, nawet do 26 proc. To nie jest prawda. Równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że Ministerstwo Finansów planuje wyprawę na Księżyc.
A już na poważnie - wszystkich, którzy opowiadają takie historie, odsyłam do Aktualizacji Programu Konwergencji. W tym rządowym dokumencie jest napisane, że w 2022 roku, obniżymy VAT do 7 i 22 proc. - powiedział szef resortu finansów Marian Banaś.
Źródło: tvn24bis.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Ma na początek pełną głowę pomysłów. "Skłaniam się - powiada - ku prostemu obniżeniu stawki PIT z 18 do 17 procent".
Zapytajmy, czy partia na to pozwoli? Być może zgodzi się, zwłaszcza, jeśli jej notowania tuż przed wyborami jesienią, będą niekorzystne.
"Obniżenie stawki PIT z 18 do 17 procent"
Minister finansów Marian Banaś ma w głowie projekty podatkowe, z tak zwanej Piątki Kaczyńskiego (teraz zwanej piątką PiS), które są na ostatniej prostej i niebawem będą przekazane do konsultacji.
A co będzie z "obniżeniem stawki PIT z 18 do 17 procent", skoro wcześniej resort finansów proponował, aby stawka 17 proc. obowiązywała wyłącznie do progu niemal 42,8 tysiąca złotych, dochodów w skali roku?
Tego zapewne jeszcze nikt nie, gdyż takie decyzje najpierw zapadają, na Nowogrodzkiej.
Jak mówi minister Banaś, "zmiany dotyczące obniżki PIT są dla nas (dla rządu - dod. S.C.) bardzo istotne".
- Jest to jeden z elementów rządowego programu. Oczywiście finalny kształt tych przepisów, będzie zależał od decyzji w trakcie prac parlamentarnych - powiedział w rozmowie z mediami.
Niższa stawka i zerowy PIT
- W przypadku tzw. PIT 0, dla młodych osób uważam, że najlepszym rozwiązaniem będzie zwolnienie z podatku do poziomu obecnego progu podatkowego (ok. 85,5 tys. zł - red.).
Oczywiście zaproponujemy także podniesienie kosztów uzyskania przychodu. Dzięki temu, bez zwiększania kwoty brutto wynagrodzeń, otrzymamy większy przelew na konto - dodał Marian Banaś.
Przed zmianą kierownictwa resort finansów proponował stworzenie kolejnego, trzeciego progu podatkowego na poziomie 42 tys. 764 zł, poniżej którego obowiązywałaby pracowników stawka 17 proc. i poniżej którego pracownicy do 26. roku życia, nie płaciliby PIT.
Minister, pytany, kiedy ukażą się projekty podatkowe w tym zakresie, odpowiedział, że projekt nowelizacji ustawy PIT oczekuje obecnie, na uzyskanie wpisu do Wykazu Prac Legislacyjnych Rady Ministrów.
Dalsze zmniejszania luki VAT
Szef resortu finansów chciałby, żeby część z tych zmian weszła w życie jeszcze w tym roku. - I choć zależy to także od prac i decyzji parlamentu - "sądzę, że jest to jak najbardziej możliwe" - mówił.
Minister Banaś mówił też o uszczelnianiu systemu podatkowego, które według niego, jest "bardzo ważne, tylko często niesłusznie kojarzy się z tzw. dokręcaniem śruby".
- Wcale nie chodzi nam o to, żeby kolejne rozwiązania były utrudnieniami, a wręcz odwrotnie. Dzięki temu, że wprowadzamy zmiany, eliminujemy oszustów, którzy wypychali z rynku uczciwych przedsiębiorców i ograniczali im pole do działania - tłumaczył.
Jak dodał, jest jeszcze przestrzeń do dalszego zmniejszania luki VAT. - W ubiegłym roku wyniosła ona 12,5 proc., czyli około 25 mld zł.
Oczywiście zredukowanie jej do zera, nie jest raczej prawdopodobne, ale na pewno przestrzeń do działania, ciągle jest - mówił.
Co ze stawkami VAT
Odnosząc się do prac nad przyszłorocznym budżetem, minister Banaś powiedział, że założenia do budżetu będą zgodne z przyjętymi wcześniej w Wieloletnim Planie Finansowym Państwa, na lata 2019-2022.
- Dokument ten w kwietniu został przesłany do Komisji Europejskiej. Po ustaleniach na poziomie Rady Ministrów, założenia do połowy czerwca, zostaną przekazane do konsultacji do Rady Dialogu Społecznego. Prace są prowadzone zgodnie z planem - wyjaśniał.
Banaś pytany był również, czy resort chce podnieść VAT? - Gdzieś słyszałem, że ponoć chcemy podnieść VAT, nawet do 26 proc. To nie jest prawda. Równie dobrze moglibyśmy powiedzieć, że Ministerstwo Finansów planuje wyprawę na Księżyc.
A już na poważnie - wszystkich, którzy opowiadają takie historie, odsyłam do Aktualizacji Programu Konwergencji. W tym rządowym dokumencie jest napisane, że w 2022 roku, obniżymy VAT do 7 i 22 proc. - powiedział szef resortu finansów Marian Banaś.
Źródło: tvn24bis.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz