"Małżeństwo staje przeciwko ideologii gender"
Na lokalnej konferencji w Zakopanem - "Rodzina w społeczeństwie i państwie" - jednym z głównych prelegentów był abp Marek Jędraszewski.
"Małżeństwo, jako związek mężczyzny i kobiety rozumiemy jako wizję, która staje bardzo wyraźnie przeciwko dzisiaj lansowanej powszechnie, ideologii gender" - mówił abp Marek Jędraszewski w piątek (7 czerwca 2019) na konferencji w Zakopanem.
Arcybiskup Marek Jędraszewski podczas konferencji "Rodzina w Społeczeństwie i Państwie, aspekty filozoficzne, kulturowe, społeczne i prawne"
Cytując słowa św. Jana Pawła II, arcybiskup mówił: "Słowa Księgi Rodzaju zawierają prawdę o człowieku, któremu odpowiada najszerzej rozumiane doświadczenie ludzkości - człowiek jako mężczyzna i kobieta od początku".
"Zapis Księgi Rodzaju dotyczący dzieła stworzenia, zdaje się mówić o tym nade wszystko, gdy stwierdza "mężczyzną i kobietą stworzył ich".
"Jest to również pierwsze stwierdzenie jednakowej godności obojga. Oboje na równi są osobami" - wyjaśniał metropolita krakowski - czytamy w portalu interia.pl.
Arcybiskup przypominał także słowa papieża Jan Pawła II, który mówił o kryzysie cywilizacji miłości, która "przyjmuje kształt antycywilizacji, która jest przekreślaniem miłości, w imię egoizmu samorealizacji".
"Zostajemy coraz bardziej ogarniani przez wszechobecne kłamstwo, przez wszechobecną nieprawdę na temat tego, kim jest człowiek, na temat tego, czym jest małżeństwo i czym jest rodzina. To sprawia, że tracimy to, co najbardziej istotne, w powołaniu człowieka do małżeństwa i do rodziny".
"Niektóre słowa brzmią tak, że rodzinom nadaje się nowy sens, a ludzie w tym morzu kłamstwa, zaczynają się gubić. Stąd konieczność wracania do samych fundamentów, jakimi są prawda o Bogu - fundamencie rodziny, rodzina Bogiem silna, prawda o związku małżeńskim, jako związku kobiety i mężczyzny" - mówił abp Jędraszewski.
Metropolita przekonywał, że rodzina oczekuje od społeczeństwa przede wszystkim uznania swej tożsamości i zaakceptowania, jako społeczna podmiotowość.
"Nie można pojmować małżeństwa, jako związek osób tej samej płci. To uderza w samą instytucję małżeństwa, o której mówi Księga Rodzaju, ukazując Boży zamiar wobec rodziny. Żadne społeczeństwo ludzkie, nie może ryzykować permisywizmu w sprawach tak podstawowych, jak istota małżeństwa i rodziny".
"Tego typu permisywizm moralny, w swych konsekwencjach, musi szkodzić samemu społeczeństwu" - przekonywał arcybiskup.
Metropolita krakowski dodał, że Kościół stoi na straży autentyczności rodzin i wzywa instytucje, zwłaszcza parlamenty i państwa, a także organizacje międzynarodowe, "żeby nie ulegały pokusie pozornej nowoczesności".
"Duszą państwa jest autentyczne małżeństwo i rodzina. Biurokratyczne przepisy nie mogą tego ducha zabijać. Chodzi tu o takie prawodawstwo, które by umożliwiało i rozwijało, jak najbardziej życie małżeńskie i rodzinne".
"W tym mieści się problem służby zdrowia, w tym mieści się także troska o to, żeby był dostęp wszystkich ludzi do pracy i wielu innych spraw społecznych, które państwo musi tak rozwiązywać, żeby chronić rodzinę i małżeństwo".
"Państwo musi problemy społeczne tak rozwiązywać, by dobro rodziny i małżeństwa, znajdowały się w centrum tego prawodawstwa" - przekonywał abp Jędraszewski.
Tutaj postawmy hamletowskie pytanie: Co wiedzą i skąd wiedzą to, co wiedzą biskupi, o rodzinie? Powoływanie się w tym przypadku na autorytety nie jest od rzeczy. Ale autorytety nie mogą nie dostrzegać postępu w rozwoju cywilizacji ludzkiej i nowoczesnego spojrzenia na ułomności stworzenia człowieka przez Boga.
Konferencję "Rodzina w Społeczeństwie i Państwie" zorganizowały w Zakopanem: Klub im. Władysława Zamoyskiego w Zakopanem i miejscowy Związek Podhalan.
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
"Małżeństwo, jako związek mężczyzny i kobiety rozumiemy jako wizję, która staje bardzo wyraźnie przeciwko dzisiaj lansowanej powszechnie, ideologii gender" - mówił abp Marek Jędraszewski w piątek (7 czerwca 2019) na konferencji w Zakopanem.
Arcybiskup Marek Jędraszewski podczas konferencji "Rodzina w Społeczeństwie i Państwie, aspekty filozoficzne, kulturowe, społeczne i prawne"
Cytując słowa św. Jana Pawła II, arcybiskup mówił: "Słowa Księgi Rodzaju zawierają prawdę o człowieku, któremu odpowiada najszerzej rozumiane doświadczenie ludzkości - człowiek jako mężczyzna i kobieta od początku".
"Zapis Księgi Rodzaju dotyczący dzieła stworzenia, zdaje się mówić o tym nade wszystko, gdy stwierdza "mężczyzną i kobietą stworzył ich".
"Jest to również pierwsze stwierdzenie jednakowej godności obojga. Oboje na równi są osobami" - wyjaśniał metropolita krakowski - czytamy w portalu interia.pl.
Arcybiskup przypominał także słowa papieża Jan Pawła II, który mówił o kryzysie cywilizacji miłości, która "przyjmuje kształt antycywilizacji, która jest przekreślaniem miłości, w imię egoizmu samorealizacji".
"Zostajemy coraz bardziej ogarniani przez wszechobecne kłamstwo, przez wszechobecną nieprawdę na temat tego, kim jest człowiek, na temat tego, czym jest małżeństwo i czym jest rodzina. To sprawia, że tracimy to, co najbardziej istotne, w powołaniu człowieka do małżeństwa i do rodziny".
"Niektóre słowa brzmią tak, że rodzinom nadaje się nowy sens, a ludzie w tym morzu kłamstwa, zaczynają się gubić. Stąd konieczność wracania do samych fundamentów, jakimi są prawda o Bogu - fundamencie rodziny, rodzina Bogiem silna, prawda o związku małżeńskim, jako związku kobiety i mężczyzny" - mówił abp Jędraszewski.
Metropolita przekonywał, że rodzina oczekuje od społeczeństwa przede wszystkim uznania swej tożsamości i zaakceptowania, jako społeczna podmiotowość.
"Nie można pojmować małżeństwa, jako związek osób tej samej płci. To uderza w samą instytucję małżeństwa, o której mówi Księga Rodzaju, ukazując Boży zamiar wobec rodziny. Żadne społeczeństwo ludzkie, nie może ryzykować permisywizmu w sprawach tak podstawowych, jak istota małżeństwa i rodziny".
"Tego typu permisywizm moralny, w swych konsekwencjach, musi szkodzić samemu społeczeństwu" - przekonywał arcybiskup.
Metropolita krakowski dodał, że Kościół stoi na straży autentyczności rodzin i wzywa instytucje, zwłaszcza parlamenty i państwa, a także organizacje międzynarodowe, "żeby nie ulegały pokusie pozornej nowoczesności".
"Duszą państwa jest autentyczne małżeństwo i rodzina. Biurokratyczne przepisy nie mogą tego ducha zabijać. Chodzi tu o takie prawodawstwo, które by umożliwiało i rozwijało, jak najbardziej życie małżeńskie i rodzinne".
"W tym mieści się problem służby zdrowia, w tym mieści się także troska o to, żeby był dostęp wszystkich ludzi do pracy i wielu innych spraw społecznych, które państwo musi tak rozwiązywać, żeby chronić rodzinę i małżeństwo".
"Państwo musi problemy społeczne tak rozwiązywać, by dobro rodziny i małżeństwa, znajdowały się w centrum tego prawodawstwa" - przekonywał abp Jędraszewski.
Tutaj postawmy hamletowskie pytanie: Co wiedzą i skąd wiedzą to, co wiedzą biskupi, o rodzinie? Powoływanie się w tym przypadku na autorytety nie jest od rzeczy. Ale autorytety nie mogą nie dostrzegać postępu w rozwoju cywilizacji ludzkiej i nowoczesnego spojrzenia na ułomności stworzenia człowieka przez Boga.
Konferencję "Rodzina w Społeczeństwie i Państwie" zorganizowały w Zakopanem: Klub im. Władysława Zamoyskiego w Zakopanem i miejscowy Związek Podhalan.
Źródło: fakty.interia.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz