Giertych chce śledztwa ws. grupy stosującej podsłuchy do obalenia rządu
Roman Giertych złożył do Prokuratury Okręgowej w Warszawie wniosek o wszczęcie śledztwa...
Mecenas Roman Giertych złożył do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga wniosek, o podjęcie śledztwa w sprawie istnienia grupy przestępczej, która wykorzystywała nielegalne podsłuchy, do obalenia rządu.
Wniosek Romana Giertycha ma związek z wnioskiem Marka Falenty złożonym do prezydenta Dudy o ułaskawienie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Marcin Saduś nie potwierdził PAP, aby taki wniosek wpłynął.
Rzecznik prokuratury poinformował jednocześnie, że planowane jest wykonywanie czynności procesowych z udziałem Marka Falenty.
Marek Falenta napisał we wniosku o ułaskawienie, że jeśli nie zostanie ułaskawiony, to ujawni, kto za nim stał, w związku z podsłuchami.
O złożeniu wniosku o podjęcie śledztwa w sprawie "istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, wykorzystującej nielegalne podsłuchy, do obalenia rządu", mec. Giertych poinformował na Twitterze.
"Pan Marek F. może złożyć zeznania w tym postępowaniu i starać się o wznowienie swojej sprawy" - napisał.
Jak powiedział, wniosek skierował do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Zaznaczył, że postępowanie, które toczyło się w tej sprawie, zostało umorzone z braku dowodów.
Adwokat Giertych chce, aby prokuratura podjęła to śledztwo - jak tłumaczył - w związku z oświadczeniem Marka Falenty.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Marcin Saduś nie potwierdził PAP, aby taki wniosek wpłynął.
Wyjaśnił, że wątek w sprawie którego Roman Giertych miał złożyć wniosek, został wyłączony do odrębnego śledztwa z postępowania, w wyniku którego Falentę skazano w 2016 roku.
Śledztwo, w zakresie tego wątku zostało umorzone, a decyzję w tej sprawie podtrzymał sąd.
Rzecznik Marcin Saduś podkreślił jednocześnie, że przeciwko Falencie jest w toku inne postępowanie w sprawie nagrań, które zostały opublikowane, bądź wiedzę o nim podjął prokurator, po zakończeniu śledztwa, zakończonego skierowaniem aktu oskarżenia.
Jak zaznaczył rzecznik Saduś, dotychczas Falenta nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień w tej sprawie.
Rzecznik poinformował jednocześnie, że planowane jest wykonywanie czynności procesowych z udziałem Falenty, ale ich termin należy uzgodnić z dyrektorem zakładu karnego, w którym Falenta odbywa wyrok.
Według ustaleń PAP, czynności będą polegały na rozszerzeniu zarzutów, dotychczas przedstawionych.
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Mecenas Roman Giertych złożył do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga wniosek, o podjęcie śledztwa w sprawie istnienia grupy przestępczej, która wykorzystywała nielegalne podsłuchy, do obalenia rządu.
Wniosek Romana Giertycha ma związek z wnioskiem Marka Falenty złożonym do prezydenta Dudy o ułaskawienie.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Marcin Saduś nie potwierdził PAP, aby taki wniosek wpłynął.
Rzecznik prokuratury poinformował jednocześnie, że planowane jest wykonywanie czynności procesowych z udziałem Marka Falenty.
Marek Falenta napisał we wniosku o ułaskawienie, że jeśli nie zostanie ułaskawiony, to ujawni, kto za nim stał, w związku z podsłuchami.
O złożeniu wniosku o podjęcie śledztwa w sprawie "istnienia zorganizowanej grupy przestępczej, wykorzystującej nielegalne podsłuchy, do obalenia rządu", mec. Giertych poinformował na Twitterze.
"Pan Marek F. może złożyć zeznania w tym postępowaniu i starać się o wznowienie swojej sprawy" - napisał.
Jak powiedział, wniosek skierował do Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga. Zaznaczył, że postępowanie, które toczyło się w tej sprawie, zostało umorzone z braku dowodów.
Adwokat Giertych chce, aby prokuratura podjęła to śledztwo - jak tłumaczył - w związku z oświadczeniem Marka Falenty.
Rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga, prok. Marcin Saduś nie potwierdził PAP, aby taki wniosek wpłynął.
Wyjaśnił, że wątek w sprawie którego Roman Giertych miał złożyć wniosek, został wyłączony do odrębnego śledztwa z postępowania, w wyniku którego Falentę skazano w 2016 roku.
Śledztwo, w zakresie tego wątku zostało umorzone, a decyzję w tej sprawie podtrzymał sąd.
Rzecznik Marcin Saduś podkreślił jednocześnie, że przeciwko Falencie jest w toku inne postępowanie w sprawie nagrań, które zostały opublikowane, bądź wiedzę o nim podjął prokurator, po zakończeniu śledztwa, zakończonego skierowaniem aktu oskarżenia.
Jak zaznaczył rzecznik Saduś, dotychczas Falenta nie przyznał się do zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień w tej sprawie.
Rzecznik poinformował jednocześnie, że planowane jest wykonywanie czynności procesowych z udziałem Falenty, ale ich termin należy uzgodnić z dyrektorem zakładu karnego, w którym Falenta odbywa wyrok.
Według ustaleń PAP, czynności będą polegały na rozszerzeniu zarzutów, dotychczas przedstawionych.
Źródło: wiadomosci.onet.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz