Ewa Kopacz na wysokim stanowisku w PE. To wynik rywalizacji z Szydło?
Wczoraj media (nie tylko polskie) obiegła wiadomość, że europoseł Ewa Kopacz z PO, została wiceprzewodniczącą frakcji Europejskiej Partii Ludowej (EPL).
Jak się okazuje - zwyciężyła w efekcie rywalizacji - z Beatą Szydło.
Ewa Kopacz, była premier i marszałek Sejmu, będzie wiceprzewodniczącą frakcji Europejskiej Partii Ludowej, do której w Europarlamencie należy Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe.
Początkowo mówiono w elitach brukselskich, że tę funkcję obejmie Jan Olbrycht.
Ewa Kopacz zaprezentowała się na forum EPL po polsku. Wspominała swoją wizytę w Parlamencie Europejskim z czasów, gdy była szefową rządu i sprzeciwiała się masowemu kupowaniu szczepionek, przeciwko grypie A/H1N1.
Wśród polityków Platformy Obywatelskiej pojawiły się w Brukseli głosy krytyczne - jeden z nowych europosłów - zwrócił uwagę na fakt, że była premier nie mówi płynnie po angielsku, a to powinno być normą na takim stanowisku.
Gdy korespondentka RMF FM pytała Ewę Kopacz, dlaczego akurat ona ma objąć to stanowisko, a nie jakiś doświadczony europoseł, stwierdziła: "Też się nad tym zastanawiałam".
W sposób szczególny o to nie zabiegałam. Doszłam do wniosku, że skoro dostałam tę szansę, a pani redaktor mnie zna i wie, że jestem pracoholikiem, będę ciężko pracować.
Jeśli rzeczywiście mi się uda to będę godnie reprezentować naszą delegację polską, w prezydium EPL - deklarowała.
Pytana o znajomość języków obcych, odpowiedziała: "Francuskiego się bardzo długo uczyłam. Musiałabym go sobie przypomnieć. Będę oczywiście szlifować".
Będę się uczyć też języka angielskiego, mimo, że na podstawowym poziomie komunikacji, jestem w stanie się porozumieć - stwierdziła.
Chcę pracować w zdrowiu, byłam ministrem zdrowia. Od 18 lat w polskiej polityce, zawsze w komisji zdrowia - to temat, który jest bliski mojemu sercu - mówiła w rozmowie z korespondentką RMF FM.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się dziennikarka RMF FM, Ewa Kopacz ma być także kandydatką na wiceprzewodniczącą europarlamentu. Wybory wiceprzewodniczących zaplanowano na lipiec.
Funkcję przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej objął - na drugą z kolei kadencję - niemiecki europoseł Manfred Weber. EPL ma obecnie 182 europosłów (w środę do grupy dołączyli trzej europosłowie ze Słowacji) i pozostanie największą frakcją polityczną w PE.
Druga pod względem liczby jest frakcja Socjalistów i Demokratów (S&D), która liczy 153 deputowanych.
W brukselskich kuluarach mówi się, że wystawianie Kopacz, jako kandydatki do ważnych stanowisk w PE, może być elementem rywalizacji z inną byłą szefową rządu, która również jest europosłanką - Beatą Szydło.
Jeden z polityków PiS-u, z którym rozmawiała w Brukseli dziennikarka RMF FM potwierdził, że partia Jarosława Kaczyńskiego będzie chciała znaleźć dla Szydło, jakieś eksponowane stanowisko w PE.
Od rana walczę z biurokracją brukselską. Bardzo dużo formalności do załatwienia - powiedziała polskiej korespondentce Beata Szydło. Będę cały czas kontynuować naukę - uczę się od pewnego czasu języka angielskiego - zapewniła.
Źródło: rmf24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Jak się okazuje - zwyciężyła w efekcie rywalizacji - z Beatą Szydło.
Ewa Kopacz, była premier i marszałek Sejmu, będzie wiceprzewodniczącą frakcji Europejskiej Partii Ludowej, do której w Europarlamencie należy Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe.
Początkowo mówiono w elitach brukselskich, że tę funkcję obejmie Jan Olbrycht.
Ewa Kopacz zaprezentowała się na forum EPL po polsku. Wspominała swoją wizytę w Parlamencie Europejskim z czasów, gdy była szefową rządu i sprzeciwiała się masowemu kupowaniu szczepionek, przeciwko grypie A/H1N1.
Wśród polityków Platformy Obywatelskiej pojawiły się w Brukseli głosy krytyczne - jeden z nowych europosłów - zwrócił uwagę na fakt, że była premier nie mówi płynnie po angielsku, a to powinno być normą na takim stanowisku.
Gdy korespondentka RMF FM pytała Ewę Kopacz, dlaczego akurat ona ma objąć to stanowisko, a nie jakiś doświadczony europoseł, stwierdziła: "Też się nad tym zastanawiałam".
W sposób szczególny o to nie zabiegałam. Doszłam do wniosku, że skoro dostałam tę szansę, a pani redaktor mnie zna i wie, że jestem pracoholikiem, będę ciężko pracować.
Jeśli rzeczywiście mi się uda to będę godnie reprezentować naszą delegację polską, w prezydium EPL - deklarowała.
Pytana o znajomość języków obcych, odpowiedziała: "Francuskiego się bardzo długo uczyłam. Musiałabym go sobie przypomnieć. Będę oczywiście szlifować".
Będę się uczyć też języka angielskiego, mimo, że na podstawowym poziomie komunikacji, jestem w stanie się porozumieć - stwierdziła.
Chcę pracować w zdrowiu, byłam ministrem zdrowia. Od 18 lat w polskiej polityce, zawsze w komisji zdrowia - to temat, który jest bliski mojemu sercu - mówiła w rozmowie z korespondentką RMF FM.
Jak nieoficjalnie dowiedziała się dziennikarka RMF FM, Ewa Kopacz ma być także kandydatką na wiceprzewodniczącą europarlamentu. Wybory wiceprzewodniczących zaplanowano na lipiec.
Funkcję przewodniczącego Europejskiej Partii Ludowej objął - na drugą z kolei kadencję - niemiecki europoseł Manfred Weber. EPL ma obecnie 182 europosłów (w środę do grupy dołączyli trzej europosłowie ze Słowacji) i pozostanie największą frakcją polityczną w PE.
Druga pod względem liczby jest frakcja Socjalistów i Demokratów (S&D), która liczy 153 deputowanych.
W brukselskich kuluarach mówi się, że wystawianie Kopacz, jako kandydatki do ważnych stanowisk w PE, może być elementem rywalizacji z inną byłą szefową rządu, która również jest europosłanką - Beatą Szydło.
Jeden z polityków PiS-u, z którym rozmawiała w Brukseli dziennikarka RMF FM potwierdził, że partia Jarosława Kaczyńskiego będzie chciała znaleźć dla Szydło, jakieś eksponowane stanowisko w PE.
Od rana walczę z biurokracją brukselską. Bardzo dużo formalności do załatwienia - powiedziała polskiej korespondentce Beata Szydło. Będę cały czas kontynuować naukę - uczę się od pewnego czasu języka angielskiego - zapewniła.
Źródło: rmf24.pl.
Oprac. Stanisław Cybruch
Komentarze
Prześlij komentarz